130-latek Witkacy

"Gyubal Wahazar" - reż. Paweł Świątek - Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie

Wystawiony w 130 rocznicę urodzin Witkacego dramat z 1921 r. dowodzi, że sporo prawdy jest w stwierdzeniu, że nic nie starzeje się tak szybko jak awangarda.

Ostatnie dwa spektakle Jana Klaty w Starym Teatrze - "Król Ubu" i "Król Lear" - były efektownymi, ale dość pustymi teledyskami o władzy i religii.

Witkacowski "Gyubal Wahazar" w reż. Pawła Świątka jest pod każdym względem kontynuacją tego cyklu: błyszczącym, ale pełnym oczywistości i wystawiającym cierpliwość widza na dużą próbę klipem o władzy i religii. Tytułowy Gyubal w wykonaniu Marcina Czarnika jest skrzyżowaniem showmana i psychopaty. Dzierży władzę absolutną, decyduje o życiu i losie swoich poddanych, którzy zresztą niespecjalnie się buntują, bo dyktatura wydaje im się lepszym wyjściem niż trudy i niepewność demokracji.

Zabawa gruczołami, którą w sztuce uprawia demoniczny Doktor Rypmann ma się pewnie dziś rymować z genetyką czy biotechnologią, badanie procentowe kobiety w kobiecie ze straszeniem filozofią gender, autorytaryzm i zaburzenia psychiczne Gyubala z rządami i zachowaniem Władimira Putina, idea męczeńskiego przeobrażenia - z rojeniami prawej strony polskiej sceny politycznej, Ojciec Unguenty - szalony kapłan stworzonej przez siebie sekty i następca Wahazara - z wypowiedziami niektórych hierarchów polskiego Kościoła.

Aneta Kyzioł
Polityka
12 marca 2015
Portrety
Paweł Świątek

Książka tygodnia

Tajemnicze dziecko
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann)

Trailer tygodnia

Malta Festival Poznań ...
Michał Merczyński
Dziś ogłaszamy kolejne wydarzenia, kt...