Artysta wobec otoczenia

"Artysta w pracy. O pokrewieństwach sztuki i kapitalizmu" - aut. Bojana Kunst - Instytut Teatralny

Na co dzień właściwie nie zdajemy sobie sprawy z tego, że aktualna sytuacja społeczno-polityczna ma wpływ na pracę artystów. Zwykle nie myślimy o tym, że artyści w mniejszym lub większym stopniu są zależni od tego, co dzieje się wokół nich. Bojana Kunst w swojej publikacji „Artysta w pracy. O pokrewieństwach sztuki i kapitalizmu" porusza problem realnego związku między pracą a sztuką.

Książka ma wydźwięk raczej pesymistyczny. Zwraca uwagę na to, że zmieniające się w szybkim tempie warunki życia pod dyktaturę kapitalizmu, wcale nie ułatwiają artystom pracy. Kunst na przykładach zróżnicowanych działań performerskich z różnych krajów pokazuje pewną bezsilność artysty wobec warunków, w jakich przyszło mu pracować. Jak czytamy, publikacja powstawała przez ostatnie kilka lat, na podstawie obserwacji. Możemy mieć więc pewność, że nie są to jedynie teoretyczne rozważania, oderwane od życia, ale obserwacje funkcjonowania performerów i aktorów, tworzących współcześnie.

Dzięki „Artyście w pracy" dowiadujemy się o specyfice pracy performera. Kunst opisuje m.in. działania opozycyjne, które są charakterystyczne dla sztuki zaangażowanej. Dzięki nim w teraźniejszości, choć na chwilę zachodzi jakaś zmiana: burzy się (choćby na czas działania) dotychczasowy porządek. Następnie czytamy o roli widza w pracy performera. Jego rola zmienia się z biegiem lat i od biernego oglądania przechodzi on coraz częściej do czynnego uczestnictwa. W pewnym sensie reakcja widza staje się bodźcem kolejnych działań.

Z publikacji wynika, że ważna była też reforma tańca, która dzięki pewnemu skodyfikowaniu zyskała na sile. Niezwykle istotny stał się również brak ruchu jako antyteza działań ruchowych. Na koniec dostajemy też szeroki opis czasu pracy, w którym zanika granica między pracą zawodową, a indywidualnym czasem wolnym. Czas wolny często też poświęcany jest właściwie na pracę. Szczególnie, jeśli mamy do czynienia z działaniem w formie przygotowywania projektów. Są to najczęściej rzeczy bardzo czasochłonne, a kapitalizm wymusza raczej projektową ciągłość, a nie jednorazowość.

Język książki może nastręczać trudności w odbiorze i na pewno wymaga skupienia. Jednak, kiedy poświęcimy tekstowi chwilę, to okaże się, że publikacja Kunst może nawet inspirować. Może pobudzać do refleksji na temat miejsca artysty w świecie, który stoi pomiędzy wolnością a politycznością swoich twórczych działań. W pewnym sensie autorka próbuje udowodnić, że „autonomia" artysty jest niemożliwa. Musi on dostosować się do panujących warunków albo stanąć do nich w opozycji. Decyzja zależy tylko od niego ze wszystkimi jej konsekwencjami. Kunst pokazuje, że nie da się oddzielić sztuki od życia. Nawet, jeśli artysta stara się podejmować tematy około polityczne: to też świadczy o zajęciu stanowiska w danej sprawie lub wobec aktualnej sytuacji ustrojowej.

Joanna Marcinkowska
Dziennik Teatralny Kraków
27 kwietnia 2017
Portrety
Bojana Kunst

Książka tygodnia

Wróg publiczny i inne dramaty węgierskie
Agencja Dramatu i Teatru "Adit"
Praca zbiorowa

Trailer tygodnia