Aukcja charytatywna "Przechodni Prezent"

Teatr im. Andersena w Lublinie

Ok. 2,5 tys. zł - taką kwotę uzbierano w niedzielę na pierwszej aukcji charytatywnej "Przechodni Prezent". Całość zostanie wpłacona w poniedziałek na konto Hospicjum im. Małego Księcia w Lublinie

Pomysł aukcji był prosty: zebrać od znanych lublinian prezenty, które kiedyś otrzymali,ale nie są im potrzebne i wystawić je na licytację. - Postanowiliśmy zwrócić się do znanych obywateli Lublina i regionu z prośbą, by każdy z nich oddał jeden swój "niechciany" prezent na aukcję, by ktoś inny mógł kupić właśnie ten jeden jedyny prezent - tłumaczył dyrektor teatru Arkadiusz Klucznik.

Znane lubelskie osoby chętnie odpowiedziały na apel. Najdroższa okazała się wycieczka do Brukseli, ufundowana przez posłankę Lenę Kolarską-Bobińską (830 zł), ale nabywców znalazł też zestaw płyt DVD kabaretu Ani Mru Mru (200 zł), widok Sandomierza - własność abp. Życińskiego (200 zł) oraz ryngraf wystawiony przez Piotra Szczepanika (180 zł).

Prezes Kuriera Lubelskiego Dariusz Kołacz oddał na aukcję figurkę anioła (zakupioną za 50 zł). Nie znalazł się za to chętny do zakupu bluzki Izabelli Sierakowskiej, a fotografia Nataszy Urbańskiej z jej autografem, podarowana przez Józefa Józefowicza, nie dotarła do Lublina.

(-)
Polska Kurier Lubelski
14 grudnia 2010

Książka tygodnia

ADAPTACJA. Skrzynka z narzędziami
Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie
Marta Miłoszewska

Trailer tygodnia