Banalne zło Dmowskiego

"Myśli nowoczesnego Polaka. Roman Dmowski (nieautoryzowana biografia)" - reż. Grzegorz Laszuk - Teatr Polski w Poznaniu

Grzegorz Laszuk, współtwórca offowej grupy Komuna Warszawa, z sukcesem zadebiutował w repertuarowym teatrze wypowiedzią o Romanie Dmowskim - nacjonaliście, antysemicie i głównym ideologu polskiej prawicy po dzień dzisiejszy.

W spektaklu, którego premiera odbyła się w poznańskim Teatrze Polskim 11 listopada, autor "Myśli nowoczesnego Polaka" staje się wcieleniem banalności zła z pism Hannah Arendt. Człowiekiem, który "źle używał rozumu", nie potrafił albo też nie chciał myśleć krytycznie, wnikliwie i samodzielnie, i tą swoją niemocą zaraża kolejne pokolenia. Na szczęście nie jest to wykład, tylko spektakl, i poza słuszną treścią ma też ciekawą formę.

Czwórka aktorów, akompaniując sobie na instrumentach, bezlitośnie, ale z dużą dawką ironii referuje biografię Dmowskiego: nieszczęśliwe dzieciństwo, nieudane związki i nieprzepracowane kompleksy, których owocem jest patriotyzm spod znaku strachu, wykluczenia i przemocy. Pulsujące z tyłu sceny oko - Dmowskiego - zmienia postrzeganie rzeczywistości, jak na obrazach surrealistów, ściany wydają się falować. Staje się też ekranem dla filmu w stylu kina niemego, nakręconego na podstawie powieści Dmowskiego "Dziedzictwo", gdzie antysemityzm łączy się z prostacką pochwałą arystokracji i wizją kobiecości całkowicie podporządkowanej mężczyźnie. Skąd my to znamy?

Aneta Kyzioł
Polityka
25 listopada 2016

Książka tygodnia

Wybór poezji
Wydawnictwo Ossolineum
Zbigniew Herbert

Trailer tygodnia

5. Międzynarodowy Fest...
Adolf Weltschek
W tegorocznym programie znalazło się ...