Biografia epoki

„Szymborska. Znaki szczególne. Biografia wewnętrzna" - aut. Joanna Gromek-Illg - Wydawnictwo Znak, Kraków

Po biografie sięgamy po to, żeby dowiedzieć się czegoś o osobie, która nas interesuje. Niby jest to rzecz oczywista, a jednak z biografiami bywa różnie. Dla mnie najciekawiej jest chyba, kiedy autor faktycznie skupia się na opisywanej osobie, natomiast tło zostawia jednak w jakiś sposób osobno. Inaczej potraktowała temat Joanna Gromek-Illg w swojej publikacji „Szymborska. Znaki szczególne. Biografia wewnętrzne". Oprócz samej postaci Noblistki autorka opisuje też szeroko „epoki": upływ czasu i zmiany, jakie zachodziły w Polsce.

Dostajemy ponad sześćset stron tekstu, który traktuje o życiu Wisławy Szymborskiej. Opowieść jest bardzo szczegółowa. Opiera się na pamiątkach i dokumentach, które zostały po poetce, ale też na książkach, które na jej temat wyszły. Joanna Gromek-Illg ma również swoje wspomnienia, związane z poetką. Rozszerza jednak perspektywę, ponieważ oprócz opisu samego życia Szymborskiej, dodaje bardzo dużo wątków, które wydawałyby się poboczne. Z jednej strony jest to bardzo duży plus, ponieważ publikacja ma dużą wartość dokumentalistyczną. Z drugiej natomiast – tą „właściwą" treść, która dotyczy stricte naszej poetki dosyć trudno jest czasami wyłuskać.

Pod względem graficznym wydanie jest ascetyczne, ponieważ mamy w środku głównie czarno-białe fotografie, których może nie ma aż tak wiele, ale są ilustracją do wątków najważniejszych. Książka wydana jest w twardej oprawie, ale ekologiczny papier sprawia, że nabiera pewnej lekkości: dzięki temu jest bardziej przyjazna dla czytelnika, co jest moim zdaniem ważne przy czytaniu tak obszernej publikacji. Rzecz podzielona jest na rozdziały, a całość ułożona jest chronologicznie. Na końcu umieszczone są obszerne przypisy, bibliografia, a także indeks osób – publikacja także pod tym względem prezentuje się niezwykle rzetelnie.

„Szymborska. Znaki szczególne. Biografia wewnętrzna" Joanny Gromek-Illg to publikacja ważna i ciekawa, choć jej czytanie momentami może przypominać obieranie pomarańczy: żeby dostać się do miąższu, musimy obrać grubą skórę, czyli pokonać opisy, które nie dotyczą bezpośrednio bohaterki, ale starają się umieścić ją w kontekście epoki, jaka przypadła na czasy jej dzieciństwa, młodości itd. Przez całą opowieść przewijają się także jej wiersze, których powstawanie jest przecież równoległe z jej przeżyciami. Szymborska jedynie w swojej poezji tak naprawdę „odsłaniała się", jeśli chodzi o same refleksje, dotyczące tego, co ją otaczało.

Joanna Gromek-Illg serwuje czytelnikom obszerną opowieść, dzięki której mamy szansę w pewien sposób bliżej poznać Szymborską jako skromną kobietę z klasą i niezwykłym talentem. Czytamy o tych, których kochała, z którymi się przyjaźniła, ale przede wszystkim – możemy zastanowić się, gdzie w tym wszystkim była ona sama. Znalazła piękny sposób na poradzenie sobie z rzeczywistością i opisanie jej na tyle uniwersalne, że jej utwory czytane są na całym świecie. Warto sięgnąć po publikację Gromek-Illg, żeby spojrzeć na jej życie z takiej czysto ludzkiej, zwyczajnej perspektywy.

Joanna Marcinkowska
Dziennik Teatralny Kraków
2 marca 2021

Książka tygodnia

Piękne zielone oczy
Wydawnictwo Czarne
Arnošt Lustig

Trailer tygodnia

Gdziekolwiek - wibracj...
Mariusz Kiljan
Wszędzie na świecie rodzimy się i umi...