Chcecie go zniszczyć, a stworzyliście go sami

"Jesus Christ Superstar" - reż. Marcel Kochańczyk - Teatr Rozrywki w Chorzowie

Już po raz trzy setny możemy oglądać w Teatrze Rozrywki spektakl „Jesus Christ Superstar". Tę najsłynniejszą na świecie rock operę w przekładzie Wojciecha Młynarskiego i Piotra Szymanowskiego wystawił na deskach chorzowskiego teatru nieżyjący już Marcel Kochańczyk.

Podczas dwugodzinnego widowiska obserwujemy ostatnie sceny z życia Chrystusa. Akcja rozpoczyna się na tydzień przed jego krzyżową śmiercią, kiedy jeszcze nic nie zapowiada mających nastąpić wydarzeń. Potem kolejno obserwujemy Judasza, który nie godzi się na postępowanie Jezusa i decyduje się go wydać nieprzychylnym jego nauczaniu władzom, ostatnią wieczerzę, modlitwę w ogrójcu, sąd, biczowanie, aż w końcu słowa 'ukrzyżuj go', które stają się ciałem.

Tim Rice przedstawił mękę Pańską w nieco odmiennej wersji, od tej już utartej. Epoka, w której dorastał autor tekstów, to czasy dzieci kwiatów i wszechobecnej idei pokoju. Stała się ona powodem innego spojrzenia na wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat. W „Jesus Christ Superstar" nie ma bowiem winnych. Podział na dobrych i złych, zdrajców i wiernych nie istnieje. Widzimy tu relację dwóch postaci- Jezusa i Judasza, którzy razem z wieloma pobratymcami szerzą ideę pokoju, miłości do każdego człowieka. Chcą nieść pomoc najuboższym i potrzebującym. Nagle jeden z nich podaje się za Mesjasza, swoim zachowaniem przecząc wyznawanym wartościom. Tu znajduje swoje miejsce Maria Magdalena, darząca Jezusa płomiennym, bynajmniej platonicznym uczuciem. Naturalną rzeczą wydaje się, że na taką okoliczność Judasz się burzy, zwłaszcza, że za nowym królem podążają coraz to większe tłumy. Patrząc na to z tej perspektywy, jesteśmy w stanie nawet zrozumieć czystość intencji, które nim kierowały, kiedy postanowił wydać Jezusa władzom. I tym bardziej staje nam się bliskie jego cierpienie, kiedy zdał sobie sprawę z konsekwencji tego, czego się dopuścił. Wtórując śpiewowi bohaterów możemy powiedzieć „Biedny Judasz."

Cechą charakterystyczną tego widowiska jest niewątpliwie prostota w scenografii. Jedynym istotnym elementem na scenie chorzowskiego teatru jest stalowa konstrukcja w postaci ruchomego podestu, którego różne konfiguracje stanowią główne miejsce wydarzeń. To prosty, a jednocześnie bardzo skuteczny środek ukazania swego rodzaju hierarchii i uporządkowania akcji scenicznej.

Scenę trzeba porządkować, ponieważ roi się na niej od ludzi. Liczna grupa taneczna swoją dynamiką doskonale wypełnia pustkę panującą na scenie. To właśnie ludzie i siła ich zbiorowości konstruują każdą scenę z osobna, kreując ją na kilkuminutowe widowisko. Widać tu ich niewątpliwe zaangażowanie i świadomość roli pełnionej w spektaklu.

Najbardziej zapadającą w pamięć sceną jest wizyta Jezusa w pałacu Heroda. Wpasowując się w charakter muzyki Webber'a twórcy przedstawili ją w postaci energicznego wodewilu, pełnego kolorowo ubranych kobiet, ze świetną choreografią i komicznym występem Jarosława Czarneckiego, jako Heroda.

Najciekawszą wydaje się być rola Judasza, wykreowana przez Janusza Radka. Swoją charyzmą, mocą głosu i zrozumieniem postaci dominuje większość scen, w których bierze udział razem z Maciejem Balcarem spychając go nieco do cienia. Jego rola została doceniona i w 2001 roku nagrodzona Złotą Maską, a w 2009 Nagrodą Publiczności na 2. Festiwalu Teatrów Muzycznych w Gdyni.

Jesus Christ Superstar w interpretacji Teatru Rozrywki to uczta dla oka i ucha. Nie tylko za sprawą kreacji aktorskich, ale również (a może przede wszystkim) dzięki grupie muzyków, umożliwiających widzom wsłuchiwanie się w tak dobrze znaną muzykę Andrew Lloyd Webber'a. To musical sprawny, dobrze przygotowany i co prawda funkcjonujący bardziej jako zbiór scen, aniżeli spójne dzieło, ale prezentowany z ewidentną biegłością. Wszystkie te zalety powodują, że ten światowy hit w chorzowskim teatrze stał się dziełem nieśmiertelnym i jeszcze przez wiele lat będzie towarzyszył widzom przy okazji świąt wielkanocnych.

Iga Januchta
Dziennik Teatralny Katowice
26 marca 2016

Książka tygodnia

Osobliwy dom pani Peregrine. Tom 4. Mapa dni
Wydawnictwo Media Rodzina
Ransom Riggs

Trailer tygodnia

„Viva La Mamma" - reż....
Roberto Skolmowski