Czarna Mańka, pani Maria i Marysia

"Kieszonkowy atlas kobiet", Teatr Powszechny w Warszawie

Dziś premiera przedstawienia "Kieszonkowy atlas kobiet" na podstawie powieści Sylwii Chutnik w reżyserii Waldemara Śmigasiewicza.

Książka została w tym roku nagrodzona Paszportem Polityki. Jej akcja rozgrywa się na warszawskiej Ochocie, m.in.: na bazarze pod Halami Banacha i w kamienicy przy ulicy Opaczewskiej. Bohaterki to trzy kobiety: Czarna Mańka, pani Maria, Marysia, i jeden "paniopan" Marian.

Zaprasza Adam Woronowicz - aktor

Przez wiele lat mieszkałem na Ochocie. Po przeczytaniu książki Sylwii Chutnik zacząłem inaczej patrzeć na moje dawne sąsiadki. "Kieszonkowy atlas..." pokazuje dramaty kobiet, które zostały przypisanie do konkretnej roli społecznej i nie mogą się z niej wyrwać. Ta opowieść każe nam się zastanowić, czy aby nie nazbyt łatwo skreślamy drugiego człowieka. Pokazuje, że ludzie często nie wybierają sobie ulicy czy marginesu, tylko za ich pozycją życiową kryją się wielkie dramaty. Myślę, że Sylwia Chutnik niezwykle trafnie oddaje to, co nas otacza: nie tę modną warszawkę z nocnych klubów, ale szarą i dojmującą. Pokazuje przekrój przez społeczeństwo, jest jakby reportażem naszych czasów.

Moim zadaniem jest pokazanie tej drugiej strony: Darków, Stefanów, sąsiadów. Gram te męskie postaci, które mówiąc szczerze, nie dają rady, są negatywnymi bohaterami.

Cieszę się, że robimy ten spektakl. Jeżeli uważamy, że teatr ma jakąś misję, to realizuje się właśnie w takich przedstawieniach: mówi o sprawach powszechnie znanych, ale trochę spychanych przez media, opinię publiczną. A to jest nasza rzeczywistość.

Izabela Szymańska
Gazeta Wyborcza Stołeczna
6 marca 2009

Książka tygodnia

Słownik miejsc wyobrażonych
Państwowy Instytut Wydawniczy
Alberto Manguel, Gianni Guadalupi

Trailer tygodnia