Człowiek boże igrzysko

"Stary testament- reanimacja" - reż. Agata Duda-Gracz - Teatr J. Słowackiego w Krakowie

Samotny Tworzyciel chciał wypełnić pustkę i stworzył... lub bardziej po leśmianowsku potworzył ludzi, którzy pokracznie zaczęli kolonizować ziemię.

Spektakl Agaty Dudy-Gracz ożywia niezbyt popularne biblijne mity. Reżyserka zaprasza widzów do wzięcia udziału w oglądaniu razem z Twórcą dzieła stworzenia. Ów Twórca spaja całą akcję, jako obserwator swoich dzieł.

Kolejno na scenie pojawiają się starotestamentowi bohaterowie, pokazani nieco inaczej niż zwykliśmy ich pamiętać. Powszechnie znana opowieść o Adamie i Ewie z Księgi Genesis zostaje wzbogacona o wątek Lilith, żony pierwszego człowieka. Historia sławnego Lota, jedynego ocalałego z Sodomy, zostaje opowiedziana z perspektywy żony, której imienia nikt nie zna. Kobieta czyni wyrzuty wobec prawa boskiego, którego nie rozumie i które również dla widza wydaje się nielogiczne. W theatrum mundi oglądamy również losy zgwałconej Tamar, pięknej Judyty, strachliwego Gedeona, doskonale zagraną scenę z historii o Zuzannie i starcach oraz opowieść o Samsonie, który na arenie cyrkowej kończy życie. Ta ostatnia metafora podsumowuje niejako spektakl. Samson, jak everyman kończy życie w czasie igrzysk odgrywanych dla ludzi i Twórcy.

Widzowie oglądają spektakl na równi lub powyżej sceny. Podział widowni na poszczególne grupy – męczennicy, bohaterowie, motłoch i inne, przypomina strukturę kręgów dantejskich. „Płaszcze" dla widzów dopełniają scenografię Agaty Dudy-Gracz. Dzięki uzyskaniu mieszkanki ciemnych kolorów można odnieść wrażenie, że znajdujemy się w nieokreślonej części chaosu, innej rzeczywistości. Na samej górze znajduje się Bóg – znudzony, strapiony i przede wszystkim samotny ogląda swoje dzieła.

W teatrze świata Dudy-Gracz ludzkość żyje bez celu, dotykając Twórcy jedynie przez jego anioły. Wrzuceni w świat, którego praw nie rozumieją, żyją wypaczając bliżej nieokreślone człowieczeństwo, którego sam Twórca nie potrafił zdefiniować. Jako twór znajdują się na równi lub nawet niżej od zwierząt w hierarchii stworzeń. Ich postawy są plugawe, strachliwe i pełne popędów. Brak im wzniosłości, dlatego są partnerami Twórcy.

Judyta Pogonowicz
Dziennik Teatralny Kraków
20 czerwca 2018
Portrety
Agata Duda-Gracz

Książka tygodnia

Monty Python. Autobiografia według Monty Pythona
Czwarta Strona - Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o.
Monty Python

Trailer tygodnia