Czy można zmusić człowieka, by był dobry?

"Nakręcana Pomarańcza" - Teatr Współczesny Wrocław

Teatr Współczesny we Wrocławiu przedstawia spektakl, będący studium zła i przemocy.

Głównym bohaterem spektaklu ,,Nakręcana pomarańcza’’ jest Alex, przywódca ulicznego gangu. W bestialski sposób kradnie, bije i gwałci. Jego okrucieństwo, również wobec członków bandy, doprowadza go do zguby, gdyż zostaje wydany przez swych towarzyszy i złapany przez policję. Trafia do więzienia, gdzie ma odsiedzieć wymierzoną karę, W zakładzie penitencjarnym zgadza się podać eksperymentowi, dzięki któremu stanie się dobrym człowiekiem, pozbawionym agresji. Po przejściu tej terapii resocjalizacyjnej Alex zostaje wypuszczony na wolność. Nie potrafi jednak tam funkcjonować, gdyż jest pozbawiony reakcji obronnych. Spotyka swoje dawne ofiary, które mszczą się na nim.  

Spektakl Jana Klaty stawia wiele ważnych pytań np.: skąd się bierze zło na świecie? Główny bohater, jak się wydaje, ma normalną rodzinę. Dlaczego wieczorami z grzecznego synka przeistacza się w groźną bestię? Po co jest mu to potrzebne? Mając do wyboru dobro i zło wybiera to drugie. Jednak czasami się waha. Można to zobaczyć w scenie, w której napada naukowca. Najpierw ogłada jego książki, jakby trochę się zastanawiał. Jest wrażliwy na operę i muzykę klasyczną. Jednak ostatecznie zawsze wybiera drogę przemocy. Kolejne pytanie, jakie się nasuwa, to czy można kogoś zmusić do czynienia dobra. Alex po eksperymencie naukowym jest ubezwłasnowolniony. Nie może sam wybierać, co chce robić, tylko staje się zaprogramowaną maszyną. Czy w imię wyższych wartości mamy prawo tak głęboko ingerować w psychikę człowieka?

Dużym walorem spektaklu jest jego choreografia, szczególnie walk ulicznych i scen przemocy. Ciekawa jest również scena super gwałtu, podczas której członkowie gangu poruszają się w charakterystyczny mechaniczny sposób. Bardzo dobrze dobrana jest muzyka np. charakterystyczny sygnał policji, rytm scen erotycznych itp. Poza tym Alex lubi muzykę klasyczną, która często rozbrzmiewa podczas przedstawienia. Pod koniec spektaklu przenosimy się na scenę operową wraz z balkonami, z których porządni obywatele oglądają losy zresocjalizowanego, głównego bohatera. Warto jeszcze wspomnieć o strojach członków gangu. Mają nagie torsy i specjalne spodnie z ochraniaczami, podkreślającymi ich siłę. Wyglądają jak jakieś pierwotne plemię.

Spektakl ,,Nakręcana pomarańcza’’ jest połączeniem głębokiej treści i formy, która jest przyjemna w oglądaniu. Wyruszające arie operowe ułatwiają widzowi refleksje a dynamiczne sceny walk i przemocy nie pozwalają się nudzić.

Adrian Walkus
Dziennik Teatralny Wrocław
22 lutego 2010

Książka tygodnia

Amantka z pieprzem
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Grażyna Barszczewska, Grzegorz Ćwiertniewicz

Trailer tygodnia