Dodatkowe spektakle na Scenie Przodownik

"Jezus Chrystus Zbawiciel" - reż. Michal Zadara - Teatr Dramatyczny w Warszawie

"Jezus Chrystus Zbawiciel" to wydarzenie na pograniczu spektaklu, koncertu i performance. Na Scenie Przodownik dodatkowe spektakle dziś i 1 marca o godzinie 19:00.

Michał Zadara wyreżyserował nigdy nie wystawiany w Polsce monolog Klausa Kinskiego. Aktorka Barbara Wysocka, perkusista Leszek Lorent i gitarzysta Bartłomiej Tyciński przypominają widzom, dlaczego ustatkowane społeczeństwo tak bardzo nie mogło znieść Jezusa i wolało go zabić, niż konfrontować się z jego słowami.

Tekst Kinskiego przypomina nam, że Jezus nie był konserwatystą. Każdy niby to wie, bo słuchał Ewangelii w szkole, czy kościele. Jezus był rewolucyjny, był źródłem niepokoju społecznego, był skazany i torturowany jako terrorysta groźny dla bezpieczeństwa państwa. -W prostym punkowym przekazie, który jest być może teatralnym ekwiwalentem występu Pussy Riot w Moskwie chcemy wyrazić nasze wkurzenie na świat, w którym Jezus i kościół są tylko konserwatywną siłą. -mówi Michał Zadara.

Łatwo się pracuje, kiedy ma się na scenie tak wybitne osoby jak perkusista Leszk Lorent i gitarzysta Bartłomiej Tyciński. Zderzenie tych dwóch muzycznych żywiołów brzmi świetnie i tworzy właściwą strukturę wieczoru, który też jest koncertem ze słowami Klausa Kinskiego. - dodaje reżyser.

Jestem podżegaczem! Wywrotowcem! Jestem Krzykiem! Policja mnie poszukuje, ponieważ wy, widząc mnie rozumiecie, ze istniejący porządek upadnie! Jestem hipisem, squatersem, piratem menelem!"

Klaus Kinski - jeden z najbardziej kontrowersyjnych i najwybitniejszych aktorów niemieckich, współpracownik Wernera Herzoga - dwukrotnie wygłosił własną wersję życia Jezusa Chrystusa. Scenariusz jest uwieńczeniem jego wieloletniego zainteresowania Ewangeliami. Był to ostatni występ Kinskiego na żywo, przedstawił w nim Jezusa jako jednego z "najodważniejszych, najbardziej wolnych, najnowocześniejszych spośród wszystkich ludzi, który woli dać się zmasakrować, niż żywcem zgnić z innymi". Kinski wyrwał figurę Jezusa instytucjom władzy i przywrócił go kontrkulturze, przypominając nam, że Jezus nie chciał nigdy być sojusznikiem jakiejkolwiek władzy i przeciwstawiał się wszystkim stosunkom, w których człowiek jest poniżany, kategoryzowany, instrumentalizowany czy wykorzystywany.

(-)
Materiał Teatru
28 lutego 2013
Portrety
Michał Zadara

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia

Roxana Songs
Krystian Lada
Lada wybrał na miejsce nagrania „Roxa...