Duchowe ideały

„Człowiek z Bogiem w szafie" - reż. Piotr Kruszczyński, Teatr im. W. Horzycy w Toruniu

„Człowiek z Bogiem w szafie" to opowieść o obecności Boga w ludzkim życiu. Spektakl ukazuje podejście do aspektów religijnych dwóch pokoleń. Dla pokolenia rodziców kontakt z religią to przede wszystkim przeżywanie przyjazdu Jana Pawła II do Polski. Natomiast dla dzieci wizyta papieża w kraju, to czas kiedy rodzice wyjeżdżają, a oni pod pretekstem złego samopoczucia zostają w domu - po to, aby móc celebrować swą miłość.

Wartą zauważenia jest przede wszystkim postać Adama, (Jarosław Felczykowski) zagubionego młodzieńca, który powoli stara się wejść w dorosłe życie. Nie chce być taki, jak jego rodzice (Ewa Pietra i Marek Milczarczyk), którzy są przewidywalni, komunikują się ze sobą za pomocą formułek, rutynowo wypełniają swoje obowiązki, a gdy się kłócą, to ojciec ucieka do piwnicy. Jednak jego uczucie do Kamy (Aleksandra Lis) ukazuje, że nie udało się mu osiągnąć zamierzonego celu. Z czasem staje się coraz bardziej podobny do swego ojca. Posiada te same nawyki, komunikuje się z żoną w sposób zbliżony do tego, jaki reprezentowali jego rodzice. Granica między dwoma pokoleniami zaciera się. Staje się to widoczne w chwili kiedy Adam i Kama czynią przygotowania do wyjazdu na pielgrzymkę – bo to prawdopodobnie będzie ostatnia szansa na spotkanie się z Ojcem Świętym.

„Człowiek z Bogiem w Szafie" okazał się aktorskim wyzwaniem dla Tomasza Mycana, bowiem zagrał on wiele postaci – urzędnika, księdza, policjanta. Zmieniał sceniczne kreacje, reprezentując wysoki kunszt sceniczny i udowadniając, że odnajduje się w każdej roli. Najlepszym tego dowodem jest scena ceremonii ślubnej, kiedy powtarza kilka razy te same kwestie, jednak za każdym razem czyni to w inny sposób. Ten zabieg w znacznym stopniu ułatwia widzowi odbiór tego co dzieje się na scenie.

To, co ważne w tym spektaklu to fakt, że ukazuje  on człowieka z perspektywy, która zmusza do refleksji. Widz ma szansę zastanowić się nad kwestiami własnej religijności oraz tego, jak funkcjonuje w życiu codziennym. Motyw przyjazdu Ojca Świętego do Polski stanowi próbę ukazania podejścia Polaków do wiary. Dla bohaterów spektaklu jest to wielkie wydarzenie, któremu towarzyszy szereg przygotowań -  wyjeżdża całe miasto. W tej chwili nie ma nic ważniejszego nad to, że Karol Wojtyła jest obecny w kraju. Polacy to naród, w  którym ludzie jednoczą się w takich chwilach. Spektakl Michała Walczaka pokazuje to w bardzo wyraźny sposób – wykorzystując aspekt religijny, by zaprezentować także pozareligijne wymiary ludzkiej egzystencji.

Teatr im. Wilama Horzycy w Toruniu „Człowiek z Bogiem w szafie", aut. Michał Walczak, reż. Piotr Kruszczyński, Teatr im. Wilama Horzycy w Toruniu, premiera: 24 kwietnia 2010r.

Marta Pomykaj
Dziennik Teatralny Toruń
30 grudnia 2013

Książka tygodnia

Tajemnicze dziecko
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann)

Trailer tygodnia

Miłość do trzech pomar...
Zbigniew Głowacki