„Dziady" - tak, jak było. W świetle ukrytych materiałów

"Kryptonim Dziady: Teatr Narodowy 1967-1968" - aut. Janusz Majcherek, Tomasz Mościcki - Wydawnictwo Bellona

„Kryptonim Dziady" Majcherka i Mościckiego jest po półwieczu wnikliwym i obiektywnym spojrzeniem na spektakl i problem społeczny „Dziadów" Mickiewicza w inscenizacji Dejmka w Teatrze Narodowym będącej zapalnikiem wydarzeń marcowych 1968.

Przedstawienie skłoniło ludzi spragnionych wolnego słowa do spontanicznych reakcji na widowni i poza teatrem w czym ówczesne władze dopatrzyły się wrogości i szybko zdjęły „Dziady" z afisza.

Nie licząc się ze sprzeciwem studentów, środowisk naukowych i twórczych. Na apele, odezwy, marsze, demonstracje i strajki rządzący odpowiedzieli siłą. Okoliczność, że wśród organizatorów protestów byli Polacy o korzeniach żydowskich starczył za pretekst do wygnania wielu z nich z kraju. Z tych głównie powodów „Dziady" przeszły do legendy, choć Dejmek stawiał sobie cele artystyczne.

Majcherek i Mościcki scalili dotąd niepełną wiedzę o „Dziadach" Dejmka. Wzbogacając o informacje ze źródeł do niedawna tajnych. Ciekawostką jest zestawienie dwóch krańcowych recenzji Witolda Fillera, rzetelnej i usłużnej. Pierwsza poległa w szufladzie cenzora, drugą zamieściło „Życie Warszawy". „Kryptonim Dziady" to intrygująca opowieść o nie tak nieodległych latach, kiedy o kulturalnych wyborach kogoś decydował ktoś inny.

Zaletą książki jest plastyczna okładka i strony tytułowe, indeksy, wybór oraz cyfrowe rekonstrukcje zdjęć. Tym chętniej się po nią sięga i tym mniej chętnie chcemy się od niej oderwać.
Andrzej Piątek

Andrzej Piątek
Dziennik Teatralny Rzeszów
15 marca 2018

Książka tygodnia

Trening fizyczny aktora. Od działań indywidualnych do zespołu
Wydawnictwo Biblioteki PWSFTviT
Rodowicz Tomasz, Jabłońska Małgorzata, Toneva Elina

Trailer tygodnia