Fredro w rytmie rapu

"Zemsta" - reż. Krzysztof Jasiński - Teatr Polski w Warszawie

Jest rzeczą oczywistą, że "Zemsta" jest najczęściej wystawianą na polskich scenach komedią Aleksandra Fredry. Także i dyrektor Teatru Polskiego postanowi! w roku stulecia teatru wystawić "Zemstę" i ponownie zmierzyć się z rolą Rejenta Milczka, którego grał już w filmie Wajdy z 2002 roku. Reżyserię powierzył Krzysztofowi Jasińskiemu, dyrektorowi krakowskiego Teatru Stu, który wykorzystał doświadczenia teatru "studenckiego" z lat 70. Jego "Zemsta" będzie się zapewne podobała współczesnej młodzieży.

Już od pierwszej sceny walki o mur graniczny i kłótni Cześnika z Rejentem jesteśmy w atmosferze muzycznej zabawy. W kolejnych scenach wspaniałe strofy Fredry podawane są z szybkością karabinu maszynowego, a zachowania aktorów - Postolina namolnie uwodzi Wacława na stole - w pewnym sensie dosłownie ilustrują tekst. Młodzi zakochani, Wacław i Klara, zachowują się natomiast jak współcześni nastolatkowie, chcący za wszelką cenę wyrwać się z domów rodzinnych.

Kreacje Daniela Olbrychskiego jako szlachciury gwałtownika Cześnika i Jarosława Gajewskiego jako Papkina są bardzo wyraziste i rodzajowe, nie odbiegają przy tym od tradycji teatralnej tych postaci. Prawdziwą niespodzianką wydaje się natomiast kreacja Andrzeja Seweryna jako Rejenta. Wystąpił on bowiem w trzech kostiumach, na początku szlacheckim, później w stroju imitującym czarną sutannę z krzyżem na piersi (po co?) i na końcu w przypominającej chłopską czy kozacką białej koszuli. Tradycyjny Rejent Milczek zamienił się tu więc w prawdziwego kameleona - mieszankę dewota, cwaniaka i manipulanta.

Na końcu spektaklu, w rytm strofy "zgoda, zgoda" Rejent nie poda ręki Cześnikowi i ucieknie. Ma to być oczywiście aluzja do współczesnych kłótni politycznych.

Czy jednak taka "Zemsta" odpowiada duchowi komedii Fredry? Czy nie za dużo tu ukłonów w kierunku współczesnych gustów?

Mirosław Winiarczyk
Idziemy
15 marca 2013

Książka tygodnia

Niebieska Księga z Nebo
Wydawnictwo Pauza w Warszawie
Manon Steffan Ros

Trailer tygodnia

Napój miłosny
Jitka Stokalska
Opera na Zamku w Szczecinie zaprasza ...