Gołębiewski i Zawierucha w nowym spektaklu Teatru Telewizji

"Zemsta" - reż. - Redbad Klynstr-Komarnicki - Teatr Telewizji

Koronawirus sparaliżował polską kulturę - muzea, koncerty i teatry. Coraz więcej spektakli przenosi się do internetu. Tymczasem teatralną premierę zapowiada TVP. W najbliższy poniedziałek na antenie Telewizji Polskiej "Zemsta" według Aleksandra Fredry, przygotowana przez aktora i reżysera Redbada Klynstrę-Komarnickiego. Występują m.in. Rafał Zawierucha, Michał Czernecki, Ewa Konstancja Bułhak, Stefano Terrazzino i uwielbiany przez widzów Henryk Gołębiewski.

Zamiast teatralnego fotela, własna kanapa. Możliwość rozpoczęcia spektaklu o dowolnej porze, a nawet podjadania w trakcie. Zgodnie z zarządzeniem ministerstwa, wszystkie teatry zostały zamknięte na co najmniej dwa tygodnie. Najwyższa pora wrócić więc do współczesnego teatralnego the best of - pisał Dawid Dudko w zestawieniu najlepszych polskich spektakli dostępnych za darmo w internecie. Tymczasem po teatr, w czasie pandemii koronawirusa, można sięgnąć też także do TVP.

W inscenizacji "Zemsty", autorstwa związanego niegdyś z teatrem Krzysztofa Warlikowskiego aktora i reżysera Redbada Klynstry-Komarnickiego, zobaczymy Michała Czerneckiego, Ewę Konstancję Bułhak, Rafała Zawieruchę, Stefano Terrazzino i w ostatnich latach epizodycznie pojawiającego się na ekranie Henryka Gołębiewskiego. Aktor, najbardziej znany z "Ediego", "Podróży za jeden uśmiech" czy "Bożej podszewki" w ostatnich latach grał epizodyczne role w "Ojcu Mateuszu", "Gwiazdach" Jana Kidawy-Błońskiego czy "Czuwaj" Roberta Glińskiego z 2017 roku. Można było go oglądać na scenie w spektaklu "Goło i wesoło" stołecznego Teatru Capitol, a ostatnio w dobrze przyjętym Teatrze Telewizji "Dołęga-Mostowicz. Kiedy zamykam oczy" w epizodycznej roli Menela.

Jak zapowiadają twórcy "Zemsty", reżyser Redbad Klynstra-Komarnicki rezygnuje z realistycznych odwzorowań i odchodzi od wiernie skopiowanego kostiumu epoki. W jego interpretacji "Zemsta" jest utworem "na zgodę", na rozładowanie napięć i nieporozumień.

Premiera spektaklu Teatru Telewizji "Zemsta" według Aleksandra Fredry w najbliższy poniedziałek, 23 marca 2020, o godz. 21.00 na antenie telewizyjnej Jedynki.

Kim jest Henryk Gołębiewski?
Mówiono, że znalazł się na samym dnie, a media chętnie rozpisywały się o upadku dawnej dziecięcej gwiazdy, wyciągając na jaw najbardziej żenujące i bolesne szczegóły z jego życiorysu. Tymczasem Henryk Gołębiewski po kryzysie, wyszedł na prostą i na nowo ułożył sobie życie - pisała o Henryku Gołębiewskim Sonia Miniewicz.

Henryk Gołębiewski dzieciństwo i młodość spędził na warszawskim Mokotowie, a właściwie na mokotowskich podwórkach. Tam właśnie wypatrzył go Janusz Nasfeter. Zaprosił dwunastolatka na zdjęcia próbne do filmu "Abel twój brat". Później pojawił się w popularnych serialach dla dzieci i młodzieży - "Wakacje z duchami" i "Podróż za jeden uśmiech". Rok później premierę miał pełnometrażowy film "Podróż za jeden uśmiech" Stanisława Jędryki.

Gołębiewski miał przerwę w aktorstwie. Został ślusarzem narzędziowym i dostał powołanie do wojska. Potem przez wiele lat pracował w brygadach remontowo-budowlanych. Do filmu powrócił w 1997 roku za sprawą Andrzeja Gudejki - właściciela agencji aktorskiej. Gołębiewski zaczął pojawiać się na wielkim i małym ekranie, m.in. w "Bożej podszewce", "13 posterunku", "Historiach miłosnych", czy "Długu".

W 2002 roku premierę miał film Piotra Trzaskalskiego „Edi", w którym Henryk Gołębiewski zagrał tytułową rolę. Film został obsypany nagrodami, sam Gołębiewski za swoją kreację był nominowany do Orła oraz otrzymał nagrodę na Przeglądzie Filmowym Prowincjonalia. Henryk Gołębiewski grał także w najpopularniejszych polskich serialach m.in. w "M jak miłość", "Plebanii", "Fali zbrodni", obu seriach "Dzikiego" czy w "Pensjonacie pod różą".

(-)
Onet.Kultura
23 marca 2020
Portrety
Redbad Klynstra

Książka tygodnia

ADAPTACJA. Skrzynka z narzędziami
Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie
Marta Miłoszewska

Trailer tygodnia