Gombrowicz upupiony

Balet - "Pupa" - reż. Anna Hop - Teatr Wielki - Opera Narodowa w Warszawie

Polski Balet Narodowy przygotowuje kolejną prapremierę na Scenie Kameralnej Teatru Wielkiego - Opery Narodowej. Spektakl nosi tytuł "Pupa", a kompozytor Stanisław Syrewicz z choreografką Anną Hop sięgnęli po inspirację do Ferdydurke Witolda Gombrowicza.

W naszych codziennych relacjach z ludźmi przybieramy szereg póz, odgrywamy rozmaite role, stając się aktorami w teatrze życia. Czasami nawet reżyserujemy rzeczywistość lub przyjmujemy wyznaczone dla nas pozycje. Gombrowiczowska "gęba" czy "pupa" to właśnie symbole społecznych zależności, w które wchodzimy często zupełnie nieświadomie. Zaczerpnięty z "Ferdydurke" tytuł baletu pokazuje żywotność tych póz i etykiet.

Autorem koncepcji baletu jest Stanisław Syrewicz, znany kompozytor muzyki teatralnej i filmowej, który pracował wcześniej m.in. dla takich reżyserów, jak: Ken Russell, Andrzej Żuławski i Jerzy Skolimowski. Wraz z córką Klarą Syrewicz jako librecistką tworzą ten spektakl z młodą choreografką Anną Hop, na zamówienie Teatru Wielkiego - Opery Narodowej. Hop jest artystką Polskiego Baletu Narodowego i już kilkakrotnie pokazywała swoje autorskie miniatury choreograficzne w ramach dorocznych warsztatów choreograficznych. Zrealizowała także spektakl dla dzieci "Bajki ci opowiem..." do muzyki Witolda Lutosławskiego dla Opery na Zamku w Szczecinie i współpracowała jako choreografka przy realizacji filmu "Piąte: nie odchodź" Katarzyny Jungowskiej. Choreografia "Pupy" będzie jej oficjalnym debiutem choreograficznym na scenie Teatru Wielkiego - Opery Narodowej.

Twórcy przedstawienia podejmują na gruncie teatru baletowego dyskusję z niełatwym do adaptacji scenicznej dziełem literackim. W założeniu Klary Syrewicz: "Konstrukcja tego spektaklu, zamiast trzymać się narracji fabularnej Ferdydurke, jest odpowiedzią na wątki poruszane w powieści, takie jak niemożność wyrażenia siebie, miałkość tradycji kulturowych, opresja czy samotność. Choć poruszane tematy mają dramatyczny wydźwięk, w twórczości Gombrowicza nie ma miejsca na liryczne zabarwienia. Dramat zawsze miesza się z groteską. Na każdym etapie jednostka lub grupa konfrontują się z Gombrowiczowskim piekłem formy - szkolnym dyscyplinowaniem, skostniałym stosunkiem do kultury i ojczyzny, odgrywaniem przypisanej nam roli w rodzinie, podporządkowywaniem się obowiązującym kanonom piękna, konformizmem związków romantycznych itd. Kolejne odsłony spektaklu obnażają niemożność wyrwania się z gorsetu narzuconej nam osobowości. Każda próba sprzeciwienia się formie odsyła nas do kolejnej formy, bunt jest kolejnym wcieleniem konformizmu".

Anna Hop stawia w centrum swojej choreografii obserwację ludzkiego ciała, a nawet jego poszczególnych części, podejmując dialog z Gombrowiczowską groteską i absurdami codzienności. Scenografką przedstawienia jest Małgorzata Szabłowska, która niedawno stworzyła oprawę plastyczną nowej pracy choreograficznej Krzysztofa Pastora "Adagio & Scherzo" na scenie Teatru Wielkiego. Autorką kostiumów jest Katarzyna Rott, a projektantem świateł Maciej Igielski.

(-)
Materiał Teatru
14 lutego 2015

Książka tygodnia

Ze szczytów Alp…Dramat i teatr szwajcarski w XX i XXI wieku
Wydawnictwo Uniwerystetu Łódzkiego
Karolina Sidowska, Monika Wąsik

Trailer tygodnia

Kto ukradł jutro?
Olga Ptak
Dlaczego wydałam tę książkę? Bo do ...