Granice tożsamości

"Orlando" - reż. Weronika Szczawińska - PWST w Krakowie Filia we Wrocławiu

W dzisiejszym świecie płeć jest dyskursywna. Nie ma przymusu. Ostatecznie każdy sam może (mniej lub bardziej legalnie) wybrać, kim chce być i z kim chce być.

Tematem tym zainteresowała się Weronika Szczawińska wraz ze studentami wrocławskiej filii Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Idealnym tekstem okazał się „Orlando" Virginii Woolf, który pozwolił każdemu młodemu aktorowi na własną, nieoczywistą interpretację.

Na horyzoncie pustej sceny znajdują się drzwi. Z tych drzwi wysypuje się grupa młodych ludzi, która błyskawicznie zapełnia przestrzeń. Ich stroje są raczej w kremowych, neutralnych barwach. Poruszają się płynnie, ustawiając się w ruchome, plastyczne obrazy. Działają razem, obserwują siebie nawzajem. Jest w nich dużo energii, którą można odczuć. Ogląda się ich z przyjemnością i ciekawością.

Ostatecznie zwarta grupa rozdziela się. Całość polega na wielogłosowym opowiedzeniu historii tytułowego Orlanda, który z mężczyzny zmienił się w kobietę. Tym samym miał szansę oglądać świat „po dwóch stronach barykady" płci. Nie ma tu żadnego innego dźwięku oprócz wypowiadanych słów, ewentualnie śpiewanych piosenek. Narracja ze zbiorowej dosyć szybko zmienia się w indywidualną. Każdy z aktorów opowiada kolejny fragment, wychodząc na środek sceny. Reszta siedzi po bokach i tworzy również coś na kształt widowni.

„Orlando" ma formę krótkich, treściwych scenek/wystąpień, które każdemu z młodych aktorów dają szansę chwilowego zaistnienia na scenie. Aktorstwo jest równe – każdy zaskakuje, rozśmiesza lub uwodzi, ale na pewno fascynuje i zadziwia warsztatem i umiejętnościami. Szczawińska pokazuje, że każdy człowiek jest inny, wartościowy i ma swoją historię. Jednak jednostka nie istnieje bez grupy, która w jakiś sposób ją formuje. Każdy może być kim chce, ale wybór pewnej tożsamości (np. płciowej) od razu warunkuje pewne konwencjonalne zachowania. Jesteśmy zawsze na granicy i kwestia jest tylko tego, w którą stronę ją przekroczymy.

Joanna Marcinkowska
Dziennik Teatralny Kraków
27 grudnia 2016
Teatry
PWST Wrocław

Książka tygodnia

Nice, cosie i duchy. Eseje o sztuce
Pewne Wydawnictwo
Michał Krawczyk

Trailer tygodnia

"Powrót" - reż. Michał...
Michał Zdunik
Bywa tak, że odwiedzamy dom rodzinny ...