Grzech w baletkach

"Dzieje grzechu" - Opera na Zamku w Szczecinie

"Dzieje grzechu", balet inspirowany powieścią Stefana Żeromskiego do muzyki Mieczysława Karłowicza, to ostatnia z premier szczecińskiej Opery na Zamku. Choreografię do spektaklu stworzył Karol Urbański.

Bohaterka przedstawienia, Ewa, zakochuje się w Łukaszu, żonatym mężczyźnie wynajmującym pokój u jej rodziców. Happy endu nie ma: Łukasz ją porzuca, Ewa zachodzi w ciążę, w szoku zabija dziecko. Później jest już równia pochyła - kobieta współpracuje z bandytami, uczestniczy w napadach, zostaje prostytutką...

Balet Urbańskiego jest opowieścią o emocjach. Pięknie wytańczony (najwięcej oklasków zebrali Kseniia Naumets-Snarska, Paweł Wdówka i Jakub Gut), urzeka wysmakowaną scenografią Wacława Ostrowskiego, ciekawymi kostiumami Tijany Jovanovic. Wątpliwym pomysłem jest jedynie dołączenie do widowiska... pieśni. Kompozycje Karłowicza do słów Kazimierza Przerwy-Tetmajera robią wrażenie elementu doklejanego na siłę, wprowadzają do baletu niepotrzebny stylistyczny chaos, burzą nastrój.

Dla tych, którzy nie zdążyli obejrzeć "Dziejów grzechu" podczas premierowego weekendu, nie mamy dobrych wieści: tytuł powróci na afisz dopiero na przełomie lutego i marca.

Katarzyna Strózyk
Kurier Szczeciński
6 listopada 2014

Książka tygodnia

Ze szczytów Alp…Dramat i teatr szwajcarski w XX i XXI wieku
Wydawnictwo Uniwerystetu Łódzkiego
Karolina Sidowska, Monika Wąsik

Trailer tygodnia

Kto ukradł jutro?
Olga Ptak
Dlaczego wydałam tę książkę? Bo do ...