Historia mroczna i szekspirowska

"Smok" - reż. Jakub Roszkowski - Teatr J. Słowackiego w Krakowie

Zafascynowani światami z Hobbita, Harrego Pottera czy Gry o tron zapominamy o naszej rodzimej mitologii: o naszych prasłowiańskich bogach, bohaterach i bestiach. Żyją oni w naszej świadomości najczęściej tylko w zinfantylizowanej, odpustowej formie. A gdyby spróbować faktycznie wybrać się do tamtego świata?

IX wiek. Początki państwa polskiego. Woj Krak zostaje królem nowego państwa i zasiada na tronie w grodzie zwanym na jego cześć Krakowem. W mądrym rozwoju państwa pomagają staremu już władcy jego dzieci: Lech, Krak oraz Wanda. Łąki zamieniają się w pastwiska, lasy w pola uprawne. Prastare siły natury z bólem znoszą te zmiany. Do czasu kiedy topory docierają do świętego gaju. Wtedy nad Krakowem pojawia się... smok. Pustoszy ziemie, zabija zwierzęta i ludzi. Przerażony lud zaczyna składać bestii ofiary.

A rządzący szukają sposobu, jak ją pokonać.

Komentarz reżysera

Jakiej opowieści o smoku wawelskim możemy się spodziewać?

Próbujemy wrócić do historii smoka wawelskiego, korzystając z przekazów kronikarskich, które opisują ją w inny sposób, niż te powszechnie znane – polukrowane i disnejowskie. Ta historia jest mroczna i szekspirowska, mamy więc bratobójczą walką o tron, morderstwo w rodzinie, decyzje brzemienne w skutki. Sięgamy do najstarszych przekazów próbując je połączyć z tym, co najnowsze, co obecnie wybrzmiewa w naszej rzeczywistości, a więc z rosnącą rolą kobiet i zagrożeniami ekologicznymi, do których powstania przyczynił się człowiek.

Skąd się wziął smok w tej historii?

Staramy się myśleć o smoku jako o potężnej sile przyrody, która została wywołana przez ludzi, dzisiejszym smokiem mogą być powodzie, tsunami czy trzęsienia ziemi. Przyroda mówi: nie! naszym niszczycielskim działaniom. Nasi bohaterowie próbują sobie poradzić ze smokiem, który nie jest jednoznacznie zły, jest raczej emanacją przyrody, która straciła balans i wypluła z siebie smoka. Zadaniem naszych bohaterów jest z jednej strony walczyć z tym żywiołem, a z drugiej nauczyć się tak żyć, żeby go ponownie nie wywołać.

Kto walczy ze smokiem?

Do walki ze smokiem staną znamienici rycerze z całego świata ale najważniejszą rolę odegra z początku niepozorna, polska Wonder Woman, czyli Wanda, córka Kraka. Jest mądra, odważna i konsekwentna, połączenia tych cech brakuje otaczającym ją mężczyznom, co też jest pewnym komentarzem do współczesności, w której kobiety odgrywają coraz ważniejszą rolę.

Jakub Roszkowski - reżyser

Marta Pawlik
Materiał Teatru
31 maja 2019
Portrety
Jakub Roszkowski

Książka tygodnia

Historia męskości
Wydawnictwo słowo/obraz terytoria Sp. z o.o.
Praca zbiorowa

Trailer tygodnia