Historia nieco kryminalna

"Dziób w dziób" - reż. Ireneusz Maciejewski - Teatr Animacji w Poznaniu

Sztuka "Dziób w dziób" Maliny Prześlugi doczekała się trzeciej realizacji scenicznej w Polsce. Reżyserem premierowego spektaklu w Teatrze Animacji jest Ireneusz Maciejewski.

Malina Prześluga w sztuce "Dziób w dziób" sięga do tradycji bajki zwierzęcej. Historia ta rozgrywa się na jednym z miejskich blokowisk, gdzie gołębiom wydaje się, że są orłami. Pewnego dnia ich szef znika... - Gołębie jak to w hermetycznych środowiskach bywa, znalazły sobie od razu wroga. Jest nim oczywiście kot. I prawie dochodzi do tragedii, ale wtedy pojawia się obcy - wróbelek, kompletnie nie przystający do tego trochę dresiarskiego czy kibolskiego świata. Okazuje się, że ten mały wróbelek całą sytuację rozładowuje i naprawia - opowiadała podczas konferencji poprzedzającej premierę autorka sztuki. - To historia nieco kryminalna, która dobrze się kończy - zaznaczyła.

Przyznała także, że pod tą pierwszą warstwą tekstu znajdzie się również coś dla widza dorosłego. Bo " Dziób w dziób" to zarówno opowieść o gołębiach, jak i o ludziach. - Treść, która dotyczy podziału zaintrygowała mnie w kontekście współczesności. Bo teatr powinien mówić o rzeczach ważnych. A temat tolerancji, "inności", jest zawsze bardzo uniwersalny, potrzebny w świadomości młodego widza - wyjaśniał z kolei reżyser Ireneusz Maciejewski. Tekst Prześlugi pozwolił mu także na zbudowanie inscenizacji 1:1. - Ustawiliśmy parawan dla lalek, ale chcieliśmy żeby powstał też mur, który dzieli: publiczność, aktorów, postaci, świat ludzi, zwierząt... Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów - stwierdził.

Autorem scenografii jest Robert Romanowicz, architekt i znany ilustrator. Scenografia, jaką przygotował do spektaklu "Dziób w dziób" jest jego pierwszą, zrealizowaną na potrzeby teatru. - Uważam, że teatr, który wycina animatora, aktora, pokazujący formę, jest nam potrzebny. Nie odcinamy się zupełnie od relacji aktor-lalka, ale uważam, że "lalka może więcej" - mówił Ireneusz Maciejewski.

Po raz pierwszy z materią sceniczną mierzy się również Łukasz Pospieszalski, autor muzyki do spektaklu. - Motywem przewodnim jest brzmienie fortepianu, które w różnych przestrzeniach, bitach, buduje klimat - opowiadał podczas konferencji. Pospieszalski jest członkiem projektu muzycznego Kapalanka, który tworzy grupa przyjaciół z Zakopanego i Częstochowy.

Premierze sztuki w Teatrze Animacji towarzyszyć będzie premiera książki Maliny Prześlugi. "Dziób w dziób. Szkicownik scenografa" to połączenie tekstu dramatopisarki ze szkicami, jakie na potrzeby premierowego spektaklu przygotował Robert Romanowicz, na co dzień "naczelny" ilustrator wydawnictwa Tashka.

Monika Nawrocka-Leśnik
kultura.poznan.pl
16 kwietnia 2016

Książka tygodnia

Dostojewski. Portret intymny
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Alex Christofi

Trailer tygodnia

"Odlot" - reż. Anna Au...
Anna Augustynowicz
Tytułowy Odlot nie jest jednak tylko ...