Iloma zakazami jest ograniczona kobieta

"Koń, kobieta i kanarek" - reż. Remigiusz Brzyk - Teatr Zagłębia

W Teatrze Zagłębia w Sosnowcu trwają próby do najnowszego spektaklu "Koń, kobieta i kanarek", który realizuje duet Tomasz Śpiewak (dramaturg) i Remigiusz Brzyk (reżyser). Po dwóch latach od powstania nagradzanego Korzeńca, autorzy wracają do Sosnowca by sportretować patriarchalną, górniczą rodzinę.

Czy można wierzyć historii opowiedzianej przez Głupka z astmą i szpotawą stopą? To on oprowadzać będzie widzów po miasteczku, które leży u podnóża kopalni i w którym rozgrywać się będzie akcja najnowszego spektaklu "Koń, kobieta i kanarek". Tytuł sztuki nawiązuje do rozporządzeń, na mocy których w latach pięćdziesiątych wprowadzono w kopalniach zakaz pracy pod ziemią kobiet, koni i kanarków (górnicy łączą te zakazy i zwyczajowo nazywają je "3K"). Realizatorzy Tomasz Śpiewak i Remigiusz Brzyk znani z odnoszącego sukcesy "Korzeńca" wracają do Sosnowca, by opowiedzieć historię patriarchalnej, górniczej rodziny. Nie będzie to przedstawienie ani lokalne, ani historyczne. Używając kostiumu górniczego Śpiewak i Brzyk tworzą współczesną przypowieść o przemocy wobec kobiet i ich (ograniczonym) prawie do przerwania niechcianej ciąży. W przypowieści Tomasza Śpiewaka koń, kobieta i kanarek stają się metaforą rodziny.

"Badania profesor Wandy Mrozek wykazały, że jeszcze w latach 70., w dobie PRL-u, ambicją górnika było zarobić tyle, żeby jego żona nie musiała pracować zawodowo. Negatywną konsekwencją tego stanu rzeczy było pełne uzależnienie żony od poziomu zarobków męża oraz jej problemy bytowe w sytuacjach potencjalnego rozpadu rodziny. Patriarchalna tradycja życia rodzinnego jest charakterystyczna dla Górnego Śląska, ale i w tym regionie ujawniają się tendencje emancypacyjne. We wrześniu 2004 roku większość respondentek prowadzonego przeze mnie badania opinii żon górników uznała, że model idealny to móc pracować zawodowo i zarabiać tyle, ile mąż oraz w tym samym stopniu poświęcać się obowiązkom domowym i rodzicielskim." dr Sławomira Kamińska-Berezowska z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego
http://www.nettg.pl/news/72720/kobiety-do-kopaln-dlaczego-nie-

Pamiętam, jak 20 lat temu robiłem badania wśród górników w Tychach i codziennie chodziłem do piwiarni "Kameralna". Przychodził tam pan Karol, żeby po pracy wypić dwa piwka. Jak się zasiedział, do piwiarni przychodziła pani Małgosia, jego żona, i pukała w szybę, by dać znak mężowi, że już czas do domu. Zapytałem ją kiedyś: "Pani Małgosiu, dlaczego nie wejdzie pani do środka?". Usłyszałem, że do piwiarni wchodzą tylko Polki. A kto to Polka? Taka, co maluje paznokcie na czerwono, a karmin kładzie na usta. Wtedy zrozumiałem, iloma zakazami i nakazami, symbolicznymi barierami jest ograniczona śląska kobieta. / prof. Marek Szczepański
http://tygodnik.onet.pl/kraj/familijo-za-gardinami/drsqg

"Jest niesprawiedliwością, gdy kobiety na całym świecie cierpią w wyniku praw, które dają pierwszeństwo politycznym, religijnym i innym ideologiom zamiast koncentrować się na zdrowiu i dobru kobiet."
http://www.federa.org.pl/dokumenty_pdf/centrumprasowe/catholics_for_choice_list_aborcja.pdf
http://worldabortionlaws.com/map/

(-)
Materiał Teatru
3 kwietnia 2014

Książka tygodnia

Nice, cosie i duchy. Eseje o sztuce
Pewne Wydawnictwo
Michał Krawczyk

Trailer tygodnia

"Powrót" - reż. Michał...
Michał Zdunik
Bywa tak, że odwiedzamy dom rodzinny ...