Jak na ziemi, tak i w niebie

"Zaświaty czyli czy pies ma duszę?" - reż. Maria Seweryn - Och-Teatr

Trzy przyjaciółki, parające się zawodowo striptizem nie chcąc zabić przebiegającego przez jezdnię psa, uderzają w latarnię i... przenoszą się w zaświaty, gdzie oczekują "procesu" przed Sądem Najwyższego

Zanim jednak to nastąpi, prowadzić będą zabarwione czarnym humorem rozmowy o życiu i śmierci. W „poczekalni” pełnej krzeseł spotkają też anioła służbistę i... psa (w tej roli rozczulający pies Karol). Tak w skrócie przedstawia się kanwa sztuki „Zaświaty, czyli czy pies ma duszę” Jerzego Andrzeja Masłowskiego, którą na scenę warszawskiego Och – Teatru przeniosła, debiutująca w roli reżyserki, Maria Seweryn.

Widzowi przez blisko sto minut serwowana jest nie tyle tragikomiczna historia o dawnym życiu bohaterek, ile zabarwiona czarnym humorem i oparami absurdu opowieść o tym, co czeka nas po śmierci. Jest raj, czy go nie ma? Kogo do niego dopuszczą – wybranych, czy tych „Innych” też? Śledząc poczynania bohaterek dowiemy się na przykład, że w niebie jest wiele opcji – znajdzie się coś dla katolików, ale także dla muzułmanów, innowierców, gejów, lesbijek, artystów. Co więcej okaże się, że nawet w niebiosach trzeba zadbać o formalności - wypełnić formularz, podać numer PESEL... I żeby była jasność – psy wstępu nie mają! Dlatego też dzielne bohaterki (w role striptizerek wcielają się, ujawniające swoją vis comica, Viola Arlak, Małgorzata Bogdańska i Paulina Holtz), powołując się na świętego Franciszka rozpoczynają walkę o psią duszę.

W spektaklu bawiąc się słowem, o śmierci i życiu po życiu rozmawia się bez patosu i płaczliwości, co w Polsce (szczególnie ostatnimi czasy) nie jest wcale zbyt częstą praktyką. Także i Bóg nie jest tutaj tematem tabu i dysputuje się o nim z ironicznym dystansem i humorem. Energicznie prowadzona akcja, minimalistyczna scenografia, barwne kostiumy Zofii de Ines to dodatkowe atuty przedstawienia, które jest doskonałą propozycją dla wszystkich znużonych już pełną powagi debatą publiczną prowadzoną na wysokim „C”. W zaświatach Och – Teatru jest znacznie weselej...

Łukasz Karkoszka
ArtPapier
21 lutego 2011

Książka tygodnia

Ze szczytów Alp…Dramat i teatr szwajcarski w XX i XXI wieku
Wydawnictwo Uniwerystetu Łódzkiego
Karolina Sidowska, Monika Wąsik

Trailer tygodnia

Kto ukradł jutro?
Olga Ptak
Dlaczego wydałam tę książkę? Bo do ...