Jerzy Dobrowolski (1930 - 1987)

Satyryk, dramaturg, aktor i reżyser.

- Jego humoru nie da się z niczym porównać. To była piekielna, błyskawiczna riposta, podkreślenie jednym słowem, coś, co obezwładniało - mówił o współtwórcy Radiokroniki "Decybel" znawca historii polskiego kabaretu Roman Dziewoński.

Gdyby żył, Jerzy Dobrowolski, aktor, satyryk, reżyser i współtwórca audycji w Programie 3 Polskiego Radia, obchodziłby 89 lat, urodził się 15 marca 1930.

Kabaret zaangażowany

Dobrowolski ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w 1954 roku. Występował w warszawskich teatrach, jednak prawdziwą miłością Dobrowolskiego była satyra: w 1957 roku sformował kabaret "Koń", zaś w 1966 kabaret "Owca". Satyra Dobrowolskiego już wtedy była bezkompromisowa i ostra, co nie podobało się cenzurze. - Ci, którzy widzieli spektakl przedpremierowy, premierowy i kilka pierwszych, opowiadali następnym: "Idźcie koniecznie zobaczcie to! Tam jest taka scenka...". A potem okazywało się, że kolejne spektakle są coraz bardziej pocięte przez cenzurę (...) Ten kabaret był zaczątkiem rewolucji - mówił Roman Dziewoński, autor książki "Dla mnie bomba Jerzego Dobrowolskiego" w audycji Iwony Malinowskiej i Bogumiły Prządki z cyklu "Kabaretowe numery i klimaty".

Niezapomniany drugi plan

Także w latach pięćdziesiątych rozpoczęła się przygoda Dobrowolskiego z filmem. Romans z X muzą trwał ponad ćwierć wieku i zaowocował rolami m.in. w "Poszukiwanym, poszukiwanej" Stanisława Barei, "Hydrozagadce" Janusza Kondratiuka, czy "Rejsie" Marka Piwowarskiego.

W radiowej "Trójce"

Był związany z Polskim Radiem. Od 1970 do 1972 współtworzył m.in. ze Stanisławem Tymem i Wojciechem Młynarskim Radiokronikę "Decybel", która nadawana była w ramach Ilustrowanego Tygodnika Rozrywkowego raz w miesiącu. I tu odtwórca roli Jerzego Dąbczaka z filmu "Nie ma róży bez ognia" ograniczany był przez cenzurę.

- Przez jakiś czas i ja współpracowałem z Jurkiem w tworzonej przez niego satyrycznej audycji radiowej na tuż na początku lat siedemdziesiątych. Nazywała się Radiokronika "Decybel". Napisaliśmy razem dwa zatrzymane przez cenzurę scenariusze. Jeden z nich, "Wiesław Gołas show" cenzura zatrzymała dlatego, że wtedy przy władzy był Gomułka i nosił pseudonim "Wiesław" - wspominał Wojciech Młynarski, gość audycji Haliny Szopskiej z cyklu "Ludzie radia". - To była dla nas prawdziwa tragedia, że jacyś kretyni, z takich powodów, zatrzymują nam scenariusz.

Pamiętny "z zawodu dyrektor" z filmu "Poszukiwany, poszukiwana" Barei ściśle współpracował z Marią Czubaszek, reżyserował i występował w słuchowiskach według jej scenariuszy. - To był człowiek radia - wyznawała Czubaszek w rozmowie z Haliną Szopską.

Jerzy Dobrowolski zmarł 17 lipca 1987. Wojciech Młynarski konkludował na temat współczesnej sceny kabaretowej: - Nieraz sobie myślę, co on, by mówił dziś. Myślę, że mówiłby strasznie.

Posłuchaj audycji ilustrowanych fragmentami skeczy radiowych autorstwa, w reżyserii i z udziałem Jerzego Dobrowolskiego.

bm

(-)
Polskie Radio
15 marca 2019

Książka tygodnia

Ksiuty z Melpomeną
vis-a-vis
Stefan Wiechecki

Trailer tygodnia