Kazimierz Motylewski nie żyje

zmarł w Łodzi wieloletni aktor Teatru im. Wandy Siemaszkowej

Z żalem informujemy, że po ciężkiej chorobie w wieku 73 lat zmarł w Łodzi nasz Drogi Kolega i wieloletni aktor Teatru im. Wandy Siemaszkowej KAZIMIERZ MOTYLEWSKI

Urodził się 6 lutego 1936 roku w Łodzi. Wydział aktorski krakowskiej PWST ukończył w 1964 roku. Tuż po studiach na dwa sezony związał się z Teatrem Polskim we Wrocławiu. Następnie w latach 1965-1990 był kolejno aktorem scen w Wałbrzychu, Gorzowie, Kaliszu, Szczecinie, Bydgoszczy, Łodzi i Radomiu. W tym okresie stworzył wiele niezapomnianych i ważnych kreacji, spośród których do ważniejszych należą tytułowe w „Hamlecie”, „Kordianie”, „Sułkowskim”, „Brytaniku” oraz Konrad w „Wyzwoleniu” czy Kirkor w „Balladynie”.

W 1991 roku, do emerytury w 2002, związał się z Teatrem im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie. W pamięci widzów na zawsze zapisał się takimi rolami jak: Orgon w „Świętoszku”, Nibek w „Małym dworku”, Rejent w „Zemście”, Doktor Spivey w „Locie nad kukułczym gniazdem”, Intendent w „Caliguli”, Don Francisco w „Buni”, Hetman w „Weselu”, Gospodarz w „Myszach i ludziach”, Bob Park w „Bogu”, Kułygin w „Trzech siostrach”, Kulas w „Deballage” czy Św. Józef w „Kolendziołkach”, Walenty w „Iwonie, księżniczce Burgunda”, Chasyd w „Sztukmistrzu z Lublina”. Wystąpił także w roli Przewodnika w wystawianym w rzeszowskich podziemiach „Romantyzmie. Oczyszczeniu”. Po raz ostatni na scenie stanął w 2004 roku w Teatrze Maska w Rzeszowie grając w „Niedźwiedziu. Oświadczynach”.

Miał również na swoim koncie kilka samodzielnych reżyserii teatralnych, z których do ważniejszych należą: musical „Zaczarowany las”, „Honor i ojczyzna”. Podczas okresu bydgoskiego przez trzy lata prowadził Teatr Szkolny, w którym wystawił m.in. Trzy po trzy” Fredry.
Kazimierz Motylewski wystąpił także w filmach: „Pułapka”, „Dziewczyna z dobrego domu” i „Hrabina Cosel”.

(-)
Materiały Teatru
13 stycznia 2010

Książka tygodnia

W trzech zdaniach. Notatki z lat 2018-2019
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski

Trailer tygodnia

„Viva La Mamma" - reż....
Roberto Skolmowski