Konfrontacje Teatralne a literatura

27. Konfrontacje Teatralne w Lublinie: 01.10 - 30.10. 2022

Hasło "literatura chce więcej" będzie głównym tematem 27. edycji Konfrontacji Teatralnych. - Szukaliśmy przedstawień, które są oparte na solidnych literackich utworach - mówi Janusz Opryński, dyrektor festiwalu. Początek w sobotę, 1 października.

Tegoroczne Konfrontacje skupią się na roli, jaką w procesie budowania spektaklu odgrywa szeroko pojęta literatura. - Nikogo z nas nie dziwi ten mariaż, ponieważ w repertuarowym teatrze najczęściej wystawiana jest literatura. W pejzażu teatrów nieco bardziej eksperymentalnych i alternatywnych uczestnictwo literatury wydawałoby się już mniej oczywiste, ale podczas tegorocznych poszukiwań zaskoczyła nas tak duża skala tego zjawiska. Stwierdziliśmy, że trzeba przyjrzeć się temu zagadnieniu - tłumaczy Piotr Pękala z zespołu Konfrontacji.

Fantazja oparta na faktach

Spektaklem inaugurującym festiwal będzie w sobotę, 1 października "Sztuka intonacji" Teatru Dramatycznego w Warszawie w reż. Tadeusza Słobodzianka. Składa się on z dwóch dramatów: „Sztuki intonacji" i „Powrotu Orfeusza". Reżyser zagląda tu daleko za kulisy i czerpie inspiracje z historii teatru, aby opowiedzieć o geniuszu i tworzeniu się wielkich idei, ale też o słabościach ludzkich i prozie życia. Widzowie będą mogli bawić się odkrywaniem kolejnych nawiązań do najważniejszych postaci teatru XX wieku. Na scenie zobaczymy m.in. Adama Ferencego.

Warto zwrócić uwagę na "Byka" Szczepana Twardocha, w którym bohater w dwóch językach, po polsku i po śląsku, zmaga się z własną tożsamością klasową i etniczną. - Proces był taki, że najpierw Szczepan Twardoch napisał tekst, a potem w towarzystwie głównego aktora go wyreżyserował. Tutaj jest właśnie klucz do zrozumienia hasła, że "literatura chce więcej". Od Twardocha literatura wymagała więcej teatru, żeby móc się pełniej objawić - wyjaśnia Pękala.

Do Lublina powraca Anna Smolar, tym razem ze spektaklem "Oficerki, O policji. Fantazja oparta na faktach". Pracę nad spektaklem zaczęły się od spotkań zespołu z policjantkami, by zderzyć swoje wyobrażenia i stereotypy z opowieściami konkretnych kobiet wykonujących ten zawód. - Po raz kolejny zaprosiliśmy Annę Smolar, ponieważ ma ona wrażliwość, którą bardzo wysoko cenimy. Lubimy jej spektakle pod kątem zwracania uwagi na problemy społeczne i osobowościowe - mówi Ewa Molik z zespołu Konfrontacji.
Wybitna rola Katarzyny Herman

W programie festiwalu znalazło się też przedstawienie "Badania ściśle tajne" Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu w reż. Norberta Rakowskiego.

„Ściśle tajne" to wszystko to, co ukrywamy przed światem – marzenia, troski, niepoprawne przekonania, najskrytsze myśli. To miejsce, do którego nie mają dostępu nawet najbliżsi" - zapowiadają autorzy. - Spektakl odniósł niebywały sukces i właściwie jeździ od festiwalu do festiwalu. Norbert Rakowski fantastycznie zaadaptował ten tekst, a wybitną rolę zagrała Katarzyna Herman. To będzie duży spektakl, dlatego zobaczymy go w CSK - zapowiada Opryński.

Ponadto w tym roku widzowie Konfrontacji zobaczą "Powrót do Reims" w reż. Katarzyny Kalwat, czyli spektakl inspirowany książką wybitnego francuskiego socjologa Didiera Eribona z główną rolą Jacka Poniedziałka oraz sztukę "Biblia: Próba", której bohaterowie pytają o sens cierpienia, miłość i przyszłość. Warto dodać, że sztuka w reż. Jerneja Lorneci będzie pokazywana z audiodeskrypcją dla osób z niepełnosprawnością wzroku. - Możemy zaprosić osoby niewidzące i one usłyszą w słuchawkach wszystko to, co pozostali widzowie będą widzieli - zachęca Ksenia Duńska, koordynatorka programu polskiego.

Tradycyjnie już nie zabrakło lubelskich spektakli. Tym razem będą to: "Nad Niemnem" Teatru Osterwy oraz "Kongres Futurologiczny" Czytelni Dramatu.

"Przyszłość jest pełna tajemnic"

Ostatnim akcentem festiwalu będzie performatywny monodram "W tłumaczeniu" Adama Stoyanova, wybitnego głuchego poety i aktora. - Aktor będzie dokonywał na naszych oczach próby przełożenia poezji Tadeusza Różewicza na polski język migowy. W tym spektaklu zobaczymy możliwości języka migowego - jego cielesność, trójwymiarowość i zupełnie inną kontekstowość. Uświadomimy też sobie, na ile nasz tradycyjny sposób porozumiewania się jest ograniczony i na ile język migowy często uzupełnia to, co niewyrażalne i z czym mamy problem - zapowiada Duńska.

W sumie w programie festiwalu znalazło się dziewięć spektakli, dużo mniej niż przed laty. - Wydaje mi się, że wchodzimy w potężny kryzys gospodarczy. Są czarne scenariusze, że nie będziemy mieli w ogóle pieniędzy na program, a jedynie na utrzymanie budynku. Mimo całego niedosytu budżetowego pracujemy nad pewną formułą, która być może znowu stworzy nam możliwości zapraszania większej ilości osób. Przyszłość jest pełna tajemnic, a przed nami bardzo trudny okres - mówi dyrektor Konfrontacji.

Program uzupełniają spotkania z Tadeuszem Słobodziankiem, Szczepanem Twardochem i Robertem Talarczykiem oraz koncert Natalii Przybysz z utworami z płyty "Zaczynam się od miłości".

(-)
Materiał organizatora
8 września 2022
Portrety
Janusz Opryński

Książka tygodnia

Stanisława Walasiewicz. Medaliści
Wydawnictwo Bosz
Redakcja: Marzena Jaworska

Trailer tygodnia