Koniec pierwszego "Seksu..."

"Seks, prochy i rock & roll" - reż. Jacek Orłowski - Teatr im. S. Jaracza w Łodzi

Niebawem koniec sezonu w łódzkim Teatrze im. S. Jaracza i pożegnanie z popularnym tytułem "Seks, prochy i rock & roll"...

„Seks, prochy i rock and roll" to obsypany deszczem nagród monodram, który pokochali Widzowie. Pochlebne recenzje krytyków, niemal za każdym razem owacje na stojąco oraz imponująca liczba blisko 800 zagranych przedstawień, nadal przy pełnej widowni, uczyniły ze spektaklu prawdziwy teatralny fenomen. Wszystko to za sprawą tłumaczenia Sławomira Michała Chwastowskiego, doskonałej reżyserii Jacka Orłowskiego i wybitnej kreacji Bronisława Wrocławskiego, którzy z tekstu Erica Bogosiana stworzyli przypowieść o współczesnych czasach. Mozaika postaci i ich egzystencjalne przemyślenia tworzą obraz ludzkich lęków i tęsknot.

Wzruszające historie budzą sumienia, drażnią, skłaniają do refleksji co jest w życiu ważne, zmieniają percepcję świata. To „sztuka-zwierciadło, miejscami i głęboka i poetycka. Jest i modlitwą i marzeniem, i credo życiowym i pobożnym życzeniem." Jak słusznie zauważyli krytycy „monodramy Wrocławskiego według tekstów Bogosiana to już osobne zjawisko w polskim teatrze", a aktor to „tragarz myśli i emocji", „do którego należy zwracać się wyłącznie per Mistrzu". „Z wprawą szamana manipuluje emocjami" i „pozostawia widza w dziwnym pomieszaniu emocji". Wszyscy też akcentują „brawurę, z jaką Wrocławski tworzy skrajnie różne typy ludzkie, nie popadając przy tym w łatwą karykaturę". „Z wielką wirtuozerią kreuje kolejne postacie, ujawniając bogaty, bardzo zróżnicowany warsztat aktorski, wymagający skupienia, pełnego zaangażowania emocji i sportowej wręcz kondycji." „Na pustej scenie, niemal bez rekwizytów, dokonuje się niezwykły proces" – „dzięki zdolnościom, wiedzy i doświadczeniu Wrocławskiego pojawili się żywi ludzie, a my im uwierzyliśmy."

Nagrody:

Nagroda Publiczności "Karnawałowa Maska" na Katowickim Festiwalu Teatralnym "Karnawał Komedii"
Nagroda Specjalna Prezydenta Wrocławia oraz Grand Prix Geras dla Bronisława Wrocławskiego na 40. Międzynarodowych Spotkaniach Teatrów Jednego Aktora we Wrocławiu
Nagroda dla najlepszego aktora VI Konkursu Teatrów Ogródkowych w Warszawie
Grand Prix Nagroda Dziennikarzy, Nagroda Wojewody Szczecińskiego, Nagroda Dyrektora Szczecińskiego Ośrodka TVP na XXXVIII Ogólnopolskim Festiwalu Małych Form "Kontrapunkt" w Szczecinie
Nagroda Aktorska na XXXVIII Kaliskich Spotkaniach Teatralnych
Nagroda Publicystów Kulturalnych TVP i Rozgłośni Polskiego Radia we Wrocławiu na XXII Wrocławskich Spotkaniach Teatrów Jednego Aktora i Małych Form Teatralnych
Grand Prix i Nagroda Publiczności na Ogólnopolskich Zderzeniach Teatrów Jednoosobowych w Kłodzku
Nagroda im. Teatru Chopina w Chicago dla najlepszego spektaklu opartego na dramaturgii amerykańskiej
Nagroda Aktorska podczas Festiwalu Dramaturgii Współczesnej w Zabrzu
Złoty Miedziak Główna Nagroda Publiczności na Polkowickich Dniach Teatru

Niestety wszystko, co dobre, kiedyś się kończy... Żegnamy aktorski majstersztyk – monodram w niezrównanej interpretacji Bronisława Wrocławskiego. A teraz wszyscy wstańmy z miejsc i złóżmy dłonie do należnych oklasków – panie Jacku, panie Bronisławie – na Panów ręce składamy podziękowania i gratulacje!

Spektakl zaprezentujemy po raz ostatni 16 i 17 czerwca, o godzinie 19.00, na Scenie Kameralnej.

(-)
Materiał Teatru
16 czerwca 2015
Portrety
Jacek Orłowski

Książka tygodnia

Ksiuty z Melpomeną
vis-a-vis
Stefan Wiechecki

Trailer tygodnia