Koniec Sopockiej Sceny Off de BICZ

Teatr na Plaży w nowej formule

Po blisko dziesięciu latach działalności Sopocka Scena Off de BICZ przestaje istnieć. W budynku Teatru na Plaży zajdą zmiany, scena zyska nowego zarządcę i ma być bardziej otwarta na wydarzenia impresaryjne.

Sopocka Scena Off de BICZ działała od października 2003 roku. Powołano ją z inicjatywy władz Sopotu, przez lata zarządzała ją Bałtycka Agencja Artystyczna BART. W marcu 2011 roku powołano menedżera Teatru na Plaży (budynku, w którym stacjonowały na stałe Sopocka Scena Off de BICZ, kierowana przez Ewę Ignaczak i Teatr Atelier, prowadzony przez André Ochodlo). Funkcję tę powierzono Idzie Bocian, ściśle współpracującej z Ewą Ignaczak.

- Kontrakt menedżerski Idy Bocian kończy się 31 stycznia. Postanowiliśmy zmienić formułę działania tego miejsca, dlatego powołamy nowego zarządcę, niezwiązanego bezpośrednio ze środowiskiem artystycznym. Jego rolą będzie sprawna koordynacja wydarzeń realizowanych w Teatrze na Plaży. Konkurs na zarządcę niebawem zostanie ogłoszony. Dla pani Ignaczak mamy przewidziany etat reżyserski w Teatrze na Plaży - wyjaśnia Joanna Cichocka-Gula, wiceprezydent Sopotu.

Na pewno w lipcu i sierpniu Teatr na Plaży w dalszym ciągu przejmować będzie Teatru Atelier, którego oferta oparta na muzycznych i teatralnych pokazach gościnnych i współpracy André Ochodlo z Jerzym Satanowskim oraz Teatrem im. Adama Mickiewicza w Częstochowie przyciąga liczną publiczność. W nowych strukturach nie będzie już jednak miejsca dla Sopockiej Sceny Off de BICZ.

- Miasto Sopot nie przewidziało w budżecie na 2013 rok Sopockiej Sceny Off de BICZ i ta instytucja od pierwszego stycznia tego roku praktycznie przestała istnieć. W naszym statucie wpisana jest misja i prezentacja bezkompromisowej sztuki, która nie mieści się w ramach instytucjonalnych teatrów. Niestety w Sopocie jest dla niej coraz mniej miejsca - mówi Ewa Ignaczak, nie kryjąc rozżalenia z zaistniałej sytuacji. - Mamy tutaj bardzo dobry, sprawdzony zespół. Teraz właściwie jesteśmy bezrobotni. Potwierdzam, że Sopot ma dla mnie pewną propozycję, ale o swojej przyszłości jeszcze nie zdecydowałam. Są też inne propozycje, więc Teatr Stajnia Pegaza i ludzie związani z Sopocką Sceną Off de BICZ na pewno będą działać na terenie Trójmiasta.

Nie oznacza to, że działalności kojarzonej z Sopocką Sceną Off de BICZ już w Teatrze na Plaży nie będzie. Prezentowane w nim będą kolejne odsłony projektów, na które przyznano Off de BICZ granty unijne, jak trzyletni projekt społeczno-edukacyjno-artystyczny "Południowobałtycka Akademia Teatru Niezależnego - narzędziem zmiany społecznej" (potrwa do 2014 roku włącznie). Także warsztaty śpiewacze pieśni tradycyjnej, koordynowane przez Beatę Szalkowską, odbywać się będą raz w miesiącu do końca kwietnia br.

Z kolei w Gdyni przyznano granty na działalność Społecznego Stowarzyszenia Edukacyjno-Teatralnego "Stacja Szamocin" (pod taką nazwą o pieniądze dla organizacji pozarządowych ubiegali się artyści związani z Off de BICZ) - na projekt "Teatr zajechał w Gdyni 2013" (40 tys. zł), "Teatr Gdynia Główna - Peron SKM 2013" (20 tys. zł) i "Wędrujące abecadło teatru lalek" (30 tys. zł). Wiadomo też, że w kwietniu w wybranych składach Szybkiej Kolei Miejskiej prezentowany będzie monodram Radosława Ciecholewskiego "Moskwa Pietuszki" w reżyserii Ewy Ignaczak.

Jak funkcjonować będzie Teatr na Plaży?

- Chcemy, aby w poniedziałki działał tu DKF Kurort. Liczymy też na to, że częściej prezentowane będą spektakle gościnne, bo scena musi zacząć na siebie zarabiać. Dogodną przestrzenią do różnego typu warsztatów może być na przykład rzadko wykorzystywana w tym celu sala prób. Teatr na Plaży będzie przestrzenią na projekty różnych artystów, w tym Sopockiego Teatru Tańca. Na pewno zależy nam na tym, by scena miała profil otwarty, bo to świetnie usytuowane miejsce, które trzeba jak najlepiej wypromować. To właśnie, oprócz koordynacji wydarzeń, będzie rolą nowego zarządcy - kończy Joanna Cichocka-Gula.

Łukasz Rudziński
www.trojmiasto.pl
21 stycznia 2013

Książka tygodnia

Sztuka aktorska Aleksandry Śląskiej
Uniwersytet Gdański
Marta Cebera

Trailer tygodnia