Król Lear zamknięty w lochach Watykanu

"Król Lear" - reż. Jan Klata - Narodowy Stary Teatr w Krakowie

"Król Lear" według Szekspira w reżyserii Jana Klaty w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie nieco rozczarowuje. Miał być głosem współczesności, ale nie brzmi wystarczająco donośnie.

 

Szpaler w sutannach powoli wypisze swym falującym ruchem "choreograficzny rytuał" i ukłoni się papieżowi. Wszystko dzieje się do dźwięków "Nothing compares to you", znanego przeboju Sinéad O'Connor, który na scenie brzmi raczej jak chorał gregoriański.

Król Lear w tej wersji jest władcą Watykanu, osadzonym wysoko na tronie, w geście władzy feudalnej. Zaraz dokona podziału królestwa między dwie córki, a właściwie synów. Trzecie dziecko zostaje odtrącone... Jak w szekspirowskim oryginale.

Rzecz o podstępności pochlebstwa i łatwowierności miała być w ujęciu reżysera Jana Klaty opowieścią o starości. O tym, czy wiek podeszły to zawsze mądrość i doświadczenie. Może starość to demencja, która burzy rozsądny osąd sytuacji? Wreszcie, miała być to - tak przynajmniej należy sądzić - rzecz o problemach Kościoła katolickiego jako instytucji.

Problem w tym, że pomysł nie został konsekwentnie poprowadzony. Poza kilkoma, wręcz olśniewającymi scenami (jak wspomniany obraz otwarcia czy motyw wspinania się "obrazów aktorów" po ścianie) właściwie pozostaje niewykorzystany.

Pomysł na nowe interpretacje klasyków, wydobywanie z nich nowych wątków i inne rozkładanie akcentów to bardzo ciekawe rozwiązanie. Pozwala tekstom wybrzmieć współczesnym dźwiękiem. I za to należy się uznanie. Ale problem w tym, że powstała rzecz porwana, nieco rozedrgana, rozchodząca się w różnych kierunkach - mimo momentami ciekawych trików wizualnych.

Z aktorskiego grona na uwagę zasługuje Jerzy Grałek w roli króla-papieża. Na scenie rządzi. Dostojny, o lasce, mierzy się ze swoją sceniczną starością. Dla tej roli warto zobaczyć ten spektakl, bo nieczęsto zdarzają się takie kreacje.

Łukasz Gazur
Dziennik Polski
27 grudnia 2014

Książka tygodnia

Wszystkie nasze lalki
Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi
Honorata Sych

Trailer tygodnia