"Król umiera" pod Paryżem

Teatr Banialuka wyjeżdża do Clichy k. Paryża

10 listopada Teatr Banialuka wyjeżdża do Clichy k. Paryża we Francji, gdzie
13 listopada 2009 na scenie Teatru Rutebeuf zaprezentuje głośny już spektakl Król umiera Eugène Ionesco w reżyserii François Lazaro, ze scenografią
Joanny Braun i muzyką Krzysztofa Maciejowskiego

Specjalnie na tę okazję przygotowana została francuska wersja językowa przedstawienia.

Jego premiera odbyła się 3 kwietnia 2009 roku i od tego czasu Król umiera zdobył duże uznanie  publiczności, środowiska teatralnego a także krytyki. W prasie, zarówno codziennej jak i profesjonalnej, pojawiło się wiele informacji, recenzji i artykułów na ten temat.

 Na XXIV Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Lalek w Opolu spektakl Król umiera nagrodzony został Dyplomem Honorowym Polskiego Ośrodka Lalkarskiego POLUNIMA „za kultywowanie najlepszych tradycji sztuki lalkarskiej”, ponadto wyróżnienie za znakomite kreacje aktorskie otrzymali: Ryszard Sypniewski za rolę Króla Berengera (nagroda jury festiwalu) i Małgorzata Bulska za rolę Królowej Marii (nagroda Związku Artystów Scen Polskich).

Król umiera to traktat o człowieku, jego wielkości i upadku, pogrążeniu się we władzy, dającej złudne poczucie bezgranicznej nietykalności i nieprzemijalności. Moment rozbicia tej ułudy, gwałtowny biologiczny upadek jednostki, nieuchronność degradacji umysłu i ciała, nieodwracalna samotność człowieka w obliczu ostateczności, interesują twórców szczególnie.

W spektaklu wywołuje się obraz Króla – Tyrana, ucieleśnionego przez ogromną lalkę, której postać daje wyobrażenie absolutu władcy. I przez zderzenie tej figury olbrzyma z postacią aktora, jego alter ego, pokazany jest nieuchronny proces przechodzenia z życia w śmierć, schyłek Władcy i jednocześnie schyłek Człowieka. Z obrazu kolejnych stadiów rozpadu osobowości i fizyczności tyrana wyłania się głęboki wymiar etyczny dzieła – marności wszelkich doczesnych atrybutów wobec obnażającej istotę ludzką śmiertelności.

Scenografia umiejscawia rzeczywistość sceniczną poza wymierną czasoprzestrzenią. Zabieg ten dobitnie uwypukla uniwersalizm treści przedstawienia – ponadczasowy problem władzy i jej zdeformowanych form, małości człowieka podporządkowanego cyklom biologii, ale także fenomenu odradzania. Plastyczność form, lalek, ludzkich postaci, sugestywna, energetyczna muzyka kreują niezwykły, pociągający, metaforyczny świat. Tworzą widowisko wyraziste, oryginalne, oddające ekspresyjność teatru absurdu Ionesco.

Anita Pala
Materiały Teatru
10 listopada 2009

Książka tygodnia

Ze szczytów Alp…Dramat i teatr szwajcarski w XX i XXI wieku
Wydawnictwo Uniwerystetu Łódzkiego
Karolina Sidowska, Monika Wąsik

Trailer tygodnia

Kto ukradł jutro?
Olga Ptak
Dlaczego wydałam tę książkę? Bo do ...