Kto się boi Passiniego

"#chybanieja" - reż. Paweł Passini - Teatr Maska w Rzeszowie

#chybanieja to bolesna refleksja o młodej duszy okaleczonej. Także dramat zawiedzionego zaufania. Dotyczy duchownych, którym jeszcze sporo ludzi ufa. Tak, jak ufa się Panu Bogu. "#chybanieja" to także spektakl czytelny, wrażliwie stonowany, wciągający. Niczego i nikogo nie obraża. Jak chcącym nagonki na niego i uprawiającym już tę nagonkę byłoby na rękę.

Nie ma w nim taniej publicystyki panoszącej się tak wszechobecnie dzisiaj na każdej scenie. Przedstawienie oparte na scenariuszu Artura Pałygi jest artystyczne, z magiczną scenografią Marty Ożóg i Daniela Mońskiego i muzyką Pawła Passiniego i Daniela Mońskiego. Kolor i światło dają scenom wyrazistość. Złoto i purpura kojarzą z przepychem. Śmiało można odbierać spektakl w kategoriach również wyłącznie estetycznych.

Passini mówi językiem artysty. O różnych współcześnie aspektach człowieczeństwa i zła. A to, że posługuje się motywem Judasza, odnoszonym do zaprzaństwa i zakłamania, i to wybrzmiewa szczególnie w kontekście przestępstw seksualnych sług Kościoła wobec młodocianych, a także nietolerancji względem religijnie i rasowo odmiennych, cóż, to tak już jest z racji samych faktów.

W spektaklu czuje się emocje, ale o patologiach duchownych Kościoła katolickiego ostatnio także w Polsce zrobiło się głośno niezależnie od pojawienia się #chybanieja na scenie. W dobie coraz dostępniejszej i stale poszerzającej swe zasięgi sieci internetowej nikomu nie uda się doskonale zatrzeć śladów zła.

Oglądając #chybanieja wierzący nie stracą wiary w Boga, którym zasłaniają się w gruncie rzeczy kpiący z Niego jawnogrzesznicy duchowni. O aferach w Kościele można przeczytać, obejrzeć o nich filmy. Dlatego nie da się mówić o skandalu w związku z #chybanieja.

Passini przypisuje Judaszowi istotne miejsce w dziejach zbawienia, jako zdrajcy Chrystusa. Ale jaki los spotkał samego Judasza? Czy był to los ostateczny?

W spektaklu ważną postacią jest córka głośnego aferzysty kościelnego ks. Degollado, któremu udowodniono wykorzystywanie seksualne chłopców. Córka doznaje szoku gdy dowiaduje się, że ojciec jest zakonnikiem, który na dobitkę ma kilkoro dzieci z różnymi kobietami. Niemoralne zachowania i przestępstwa ojca stają się przyczyną kryzysu wiary córki. (Czytaj, kryzysu wiary młodego pokolenia). Pytania o Boga przeplatają w niej ból i żal, połączone z chęcią odkrycia prawdy o ojcu i o Bogu.

W "#chybanieja" na plan pierwszy wysuwają się postacie Biskupa i Judasza, grane na wyrazistych, choć umiarkowanych emocjach i ładunku prawdy przez Jarosława Tomicę. Biskup i Judasz stracili moralnie wszystko. Biskup w prostym przekazie stanowi uosobienie zła w purpurze, z resztkami godności. Kim jest Judasz? Jednym z apostołów, który pierwszy zrozumiał czym został obciążony? A może pierwszym Żydem, od którego powstało określenie Jude?

Postać Córki Biskupa Anna Zachciał subtelnie i naturalnie buduje z wątków zapaści uczuciowej, pogubienia, buntu i miłości. Równie zbuntowany i pogubiony jest Młody Ksiądz, którego gra Maciej Owczarek: przekonywująco przybliża widzom lęki i wątpliwości targające duszą kogoś młodego i wierzącego głęboko, którego właśnie ta wiara i młodość upoważniają do zadawania oskarżycielskich pytań. W czasie kulminacyjnej w #chybanieja gorączkowej wymiany zdań Młodego Księdza z Biskupem, na widowni słychać ciszę.

Passiniemu udaje się uniknąć tonu sensacji. Jeśli jest w #chybanieja oskarżenie, to podane raczej jako rodzaj abstraktu i moralitetu. Co nie znaczy, że Passini unika dosadności i oczywistości w stawianiu pytań w podejmowanych tematach: pedofilii w polskim Kościele, antysemityzmu w społeczeństwie, który wyraża się do dzisiaj w biciu przez dziatwę wiejską kukły Żyda w obrządkach odwiecznie nawiązujących do Zmartwychwstania i przypominających zdradę Judasza, znaczenia kobiet w Kościele - Chrystus jest w #chybanieja kobietą mówiącą przenikliwym szeptem, czy wreszcie cudu w Sokółce wyrażającego się krwawiącą hostią.

W pewnym momencie pojawia się też oślica głosząca kazanie. A dopełniają całości takiego spojrzenia niepokorne zakonnice z butną przeoryszą na czele - świetne w tych rolach Jadwiga Domka, Malwina Kajetańczyk i Ewa Mrówczyńska. Także Beata Passini jako Maria z Betanii.

Różne plany czasowe łączy postać Judasza i powtarzane słowa Chrystusa: Jeden z was mnie zdradzi! Na co odpowiedź brzmi: Chyba nie ja? W niej Judasz przewija się jako także współczesny symbol i symptom zdrady. Ale czy tylko Jezusa?

Czym jest zło i gdzie ono jest, w kim, w czym, dlaczego? Z tymi pytaniami Passini nas pozostawia.

Andrzej Piątek
Dziennik Teatralny Rzeszów
17 lipca 2019
Portrety
Paweł Passini

Książka tygodnia

Trojanki Jana Klaty
Wydawnictwo Universitas
Olga Śmiechowicz

Trailer tygodnia