Laur Konrada dla Jana Klaty

11. Ogólnopolski Festiwal Sztuki Reżyserskiej Interpretacje w Katowicach

Zwycięstwo Klaty na katowickim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej "Interpretacje" nie jest niespodzianką. Twórca "Sprawy Dantona" jest dziś jednym z najbardziej konsekwentnych, czujnych i inspirujących artystów swojego pokolenia

Reżyser w polskim teatrze nadal uważany jest za "właściwego twórcę" spektaklu. Nie chodzi się na Szekspira, ale na Szekspira według Krzysztofa Warlikowskiego czy Mai Kleczewskiej, w opisach mniej uwagi poświęca się aktorskim kreacjom, a więcej pomysłom interpretacyjnym, "przepisywaniu", "skreczowaniu", "dekonstruowaniu" tekstu.

Marzeniem krytyków jest odkryć "nowego zdolnego", opisać nową formację pokoleniową. Reżyserzy sami dostrzegają swoją szczególną pozycję i autoironicznie opisują się we własnych spektaklach jako nowi celebryci (jak w "Portrecie Doriana Graya" Michała Borczucha w TR Warszawa). Stąd też katowicki Festiwal Sztuki Reżyserskiej powinien być najgorętszym wydarzeniem każdego sezonu. Tymczasem przegląd tracił na znaczeniu, bo za dyrekcji Kazimierza Kutza pojawiały się tam spektakle zupełnie nieodzwierciedlające fermentu panującego na polskich scenach.

Tegoroczna edycja (7-14 marca) to krok ku zmianie tej sytuacji. Dyrektor Jacek Sieradzki zaprosił sześć spektakli reżyserów debiutujących w ostatnich 15 latach. Oprócz ostrej, przebojowej, rewolucyjnej w środkach i antyrewolucyjnej w wymowie "Sprawy Dantona" Jana Klaty z Teatru Polskiego we Wrocławiu (spektaklu fenomenu - od momentu powstania był obecny na większości najważniejszych festiwali w kraju i za granicą, a wiele z nich wygrał) do konkursu o Laur Konrada stanęły: liryczne, postkantorowskie "Odpoczywanie" Pawła Passiniego (Teatr Łaźnia Nowa z Krakowa), wałbrzyska burleska z prywatyzacją w tle, czyli "Diament to węgiel, który wziął się do roboty" Moniki Strzępki, "Kupiec wenecki" Gabriela Gietzky\'ego, kolażowe, demontujące teatralną fikcję "Drugie zabicie psa" Wiktora Rubina (Teatr Polski w Bydgoszczy), tradycyjne, oszczędne "Rozmowy poufne" Iwony Kempy (krakowski Teatr im. Słowackiego).

Zwyciężył Jan Klata. Otrzymał cztery z pięciu przyznawanych przez jurorów mieszków (symbolicznych sakiewek z 10 tys. zł), Laur Konrada (nagroda przyznawana na pamiątkę Konrada Swinarskiego), nagrodę publiczności i dziennikarzy. Piąty mieszek przypadł Gabrielowi Gietzky\'emu. Klata dwukrotnie gościł już na Interpretacjach: z wałbrzyską "...córką Fizdejki" i wrocławskim spektaklem dokumentalnym o wojennych przesiedleńcach "Transfer!". Za każdym razem budził kontrowersje i wyjeżdżał z niczym. Jego zwycięstwo w tegorocznej edycji nie było jednak zaskoczeniem. Klata, który pojawił się na teatralnym horyzoncie równolegle z Mają Kleczewską czy Przemysławem Wojcieszkiem (zdobywcami Laurów z ubiegłych lat), stał się uznaną przez media osobowością. Także jego teatr przeszedł największą przemianę warsztatu i strategii budowania komunikatów. Nikt już nie powie, że to amatorski teatrzyk blackoutów ani że Klata nie umie pracować z aktorem. Najbardziej konsekwentnie ze swojej grupy pokoleniowej drąży interesujące go tematy: tradycji, polskości, skutków radykalnych przemian, odpowiedzialności historycznej. Jego spektakle układają się w coraz spójniejszą i bogatszą opowieść o naszych czasach. Tym ciekawszą, że budowaną z elementów oswojonych, bezpiecznych, których znaczenie wszyscy niby znamy i rozumiemy (jak w przypadku wystawionej przez niego w Starym Teatrze "Trylogii"). Klata pokazuje, jak pozorne są te przekonania. Tradycja nigdy nie jest u niego oswojona. Jest bolesną zadrą, zarzewiem konfliktów, wypartą traumą. Od 1988 r. Laur Konrada zdobywali m.in. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Mariusz Grzegorzek, Remigiusz Brzyk, Wojciech Smarzowski.

Laur dla Klaty był spodziewany, ale w Katowicach nie pokazano np. "Ifigenii" Michała Zadary czy "Lulu" Michała Borczucha. Kto następny?

Joanna Derkaczew
Gazeta Wyborcza
16 marca 2009
Portrety
Jan Klata

Książka tygodnia

Mewa. Egzemplarz reżyserski Krystiana Lupy
Akademia Sztuk Teatralnych
Krystian Lupa

Trailer tygodnia