Lepszy przyjaciel z wadami niż idealny sztywniak...

"Pięciu Nieudanych" - reż. Honorata Mierzejewska-Mikosza - Teatr Lalki i Aktora Kubuś w Kielcach

Dziurawy. Felerny, Złożona na Pół. Postawiony na Głowie i Sflaczały to bohaterowie sztuki "Pięciu nieudanych", której premiera odbyła się w niedzielny wieczór w Teatrze Lalki i Aktora Kubuś. Tak jak wskazują ich imiona postaciom ze sztuki daleko do ideału. Każdy ma wady, jednak istotniejsze jest to. że mimo wad każdy ma też przyjaciół.

To dlatego ich życie, które mogłoby być upiorne, jest bardziej zabawne niż smutne a każdy z nieudanych w gorszych chwilach może liczyć na pomoc. Silną stroną całej piątki jest także poczucie humoru, dzięki któremu życiowe wpadki i awarie, które im się ciągle przydarzają zamieniane są w zabawę i traktowane z przymrużeniem oka.

Ten idylliczny świat z "koślawego domu, który w każdej chwili może runąć" zostaje skonfrontowany ze swoim przeciwieństwem: ludzi poukładanych, przewidywalnych i bez wad. Jak łatwo przewidzieć pojawiający się w nim Idealny, który nie jest w stanie nawet wymówić słowa bałagan, bo jest ono tak bardzo mu obce, przegrywa w starciu z żywiołową gromadką nieudanych, którzy, co łatwo zauważyć bawią się lepiej od niego. Jego perfekcyjność nie chroni go przed samotnością, na szczęście nowi znajomi są życzliwi i tolerancyjni.

Ta pochwała różnorodności, akceptacji drobnych wad, przyjaźni została przez reżyser Honoratę Mierzejewską-Mikoszę opowiedziana w sposób zabawny i bardzo energetyczny. Rewelacyjne kostiumy charakteryzujące bohaterów, które stworzyła Maria Bacova, piosenki, które mogą zostać szlagierami autorstwa Anny Steli i do tego ruch tyleż plastyczny, co niezwykle żywiołowy i wymagający, ułożony przez Tomasza Graczyka. Dość powiedzieć, że Zdzisław Reczyński, czyli Odwrócony co najmniej pół spektaklu gra stojąc na rękach. Stójki wykonuje seriami, a jeśli chodzi o ujawnione w tym spektaklu talenty to Michał Olszewski (Dziurawy)żongluje, Anna Domalewska (Idealny) gra na flecie poprzecznym, a Jolanta Kęćko (Złożona na Pół) wykorzystuje swój talent pantomimiczny. Sekundują im Beata Orłowska (Felerny) i Andrzej Skorodzień (Sflaczały).

Spektakl został zainspirowany książką Beatrice Alemagny pod tym samym tytułem, scenariusz napisała reżyser wraz z Anną Andraką.

Wstępem do realizacji tej sztuki były warsztaty w przedszkolach, obserwowanie i rozmowy z dziećmi. W rezultacie niektóre dialogi są żywcem z nich przeniesione między innymi często powtarzane: A to feler - westchnął seler, i szczypior, i kalafior. Dla młodych widzów niezłą zabawą będzie odszukanie tych cytatów. Dorosłym sztuka może posłużyć do refleksji, by trochę dzieciom odpuścili. Te nieidealne też mają wiele zalet i zasługują na przyjaźń i miłość.

Spektakl przeznaczony dla widzów od lat 4. Kolejne spektakle 14, 15 i 16 maja o godzinach 9 i 11.

Lidia Cichocka
Echo Dnia
25 maja 2019

Książka tygodnia

Wszystkie nasze lalki
Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi
Honorata Sych

Trailer tygodnia