Marzec w Siemaszkowej

rzeszowski teatr szykuje dla widzów wiele wspaniałych chwil

Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie szykuje dla widzów na nadchodzący miesiąc wiele wspaniałych chwil, ale jeszcze w tym miesiącu - już dziś 26 lutego duch profesora Józefa Szajny - za sprawą rzeszowskiej ekipy - opanuje Wilno.

W piątek 26 lutego, w Domu Kultury Polskiej w Wilnie, odbędzie się projekcja filmu Stefana Szlachtycza pod tytułem „Omnia mea mecum porto – wszystko moje z sobą niosę”, poświęconego Józefowi Szajnie. Obraz powstał w roku 2003, rok po 80. urodzinach Profesora, będących jednocześnie 55-leciem jego pracy artystycznej. To niezwykła postać, której życiorys i twórczość stanowią materiał nie do wyczerpania.

Józef Szajna urodził się 13 marca 1922 roku w Rzeszowie. Jako maturzysta trafił do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Cud sprawił, że, choć skazano go kilka razy na śmierć, przeżył obóz i wojnę. Był profesorem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, pisał scenariusze, reżyserował. Jego teatr poruszał ludzi na całym świecie. W swojej twórczości łączył plastykę i teatr, co nazywał TEARTem. Głosił, że „obraz jest poezją”. Stefan Szlachtycz stworzył filmowe, dziś już wspomnienie, o niezwykłym artyście, który odkrywał nowe horyzonty i na stałe zapisał się w historii nie tylko polskiego teatru, ale i malarstwa. Szajna zmarł w Warszawie 24 czerwca 2008 roku. 13 marca 1997 podczas obchodów 75-lecia urodzin i 50-lecia pracy twórczej Józefa Szajny w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej otwarto „Szajna Galerię”, poświęconą temu drugiemu, choć nieoficjalnemu patronowi rzeszowskiej sceny. Jest to jedyna na świecie stała ekspozycja prac artysty, co więcej, stworzona z dzieł, które profesor podarował miastu, w którym się urodził.

Po projekcji dokumentu poświęconego Szajnie, wileńska widownia będzie mogła obejrzeć filmowy zapis spektaklu „Replika”. Następnie młodym twórcom litewskim zaprezentowany zostanie zarówno dorobek artystyczny, jak i sama osoba profesora. Będzie to swoiste zaproszenie do wzięcia udziału w listopadowym „Multimedia Szajna Festiwal Rzeszów 2010”.

Trwają również rozmowy dotyczące wystawienia spektaklu „Deballage” w Wilnie, który nadal jest w repertuarze rzeszowskiego teatru. To ostatni, wciąż „żywy” spektakl mistrza Szajny. Jest on jednak o tyle niezwykły, że stanowi kwintesencję teatru profesora. Zawiera się w nim bowiem jego stosunek do słowa, gestu, oddziaływania dźwięku na obraz, zaś całe przedstawienie pozostaje w charakterystycznym dla Szajny klimacie, tworzonym między innymi przez niecodzienną grę aktorską. Spektakl „Deballage” miał premierę w 1997 roku. Przyjęła go entuzjastycznie nie tylko polska widownia, bowiem oklaskiwano go już na Festiwalu Teatralnym ARTE 01 w Mexico City, Festiwalu Cervantino w Guanajuato, Festiwalu „Golden Lion” we Lwowie, gdzie zdobył Grand Prix, a także w Kijowie, Koszycach i Bukareszcie. Teatr Siemaszkowej chce, aby sztuka, która ma szansę być jego wizytówką w Europie, prezentowana była bez barier językowych widowni innych krajów.

Ponadto Teatr podąża za kalendarzem aktualnych wydarzeń na Podkarpaciu. Na 1 marca przypada 59. rocznica rozstrzelania w komunistycznym więzieniu na Mokotowie w Warszawie podpułkownika Łukasza Cieplińskiego, pseudonim „Pług”. W Rzeszowie znalazł się on po ucieczce z więzienia w Sanoku wiosną 1940 roku. Zaangażował się w działalność konspiracyjną. Pełnił funkcję komendanta Podokręgu Rzeszowskiego Organizacji Orła Białego, później stał na czele Inspektoratu Rejonowego Podokręg Rzeszów AK. W poniedziałek przy wejściu do sali audytoryjnej jego imienia w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie zostanie wmurowana pamiątkowa tablica. Uroczystość poprowadzi aktor Teatru im. W. Siemaszkowej – Paweł Gładyś – grający tytułową postać w spektaklu reżyserowanym przez Sławomira Gaudyna. O godzinie 17:30 na Dużej Scenie Teatru Siemaszkowej odbędzie się uroczysty pokaz spektaklu „O nim zapomnieć nie wolno. Rzecz o Łukaszu Cieplińskim” z udziałem gości, kombatantów, młodzieży, przedstawicieli władz podkarpackich i kościelnych.

Na Międzynarodowy Dzień Teatru (27 września) przygotowano premierę spektaklu autorstwa Remigiusza Cabana pod tytułem „Murzyn (może odejść)”. Będzie to kryminał, którego akcja toczy się w łódzkim teatrze w 1867 roku. Światowej sławy czarnoskóry aktor Ira Aldridge ginie w niewyjaśnionych okolicznościach po przyjeździe do Polski. Tego dnia nastąpi też wmurowanie w murze Starego Cmentarza tablicy pamiątkowej Zbigniewa Zaremby, aktora zmarłego w 2009 roku.

Marzec w rzeszowskim teatrze zamknie gościnny występ Jana Nowickiego „Droga Krzyżowa – muzyczne obrazy i impresje”. Szczegółowy repertuar na nadchodzący miesiąc dostępny jest na stronie internetowej Teatru im. Wandy Siemaszkowej: www.teatr-rzeszow.pl

Maciej Doryk
Dziennik Teatralny Rzeszów
26 lutego 2010
Portrety
Józef Szajna

Książka tygodnia

Tajemnicze dziecko
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann)

Trailer tygodnia

Miłość do trzech pomar...
Zbigniew Głowacki