Matkę wiele ominęło z powodu poglądów

Wawrzyniec Kostrzewski o Halinie Łabonarskiej

- Kolekcjonuję wykluczenia. Nikomu ze mną nie po drodze - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem dla dziennika.pl Wawrzyniec Kostrzewski, reżyser i scenarzysta, a prywatnie syn Haliny Łabonarskiej. Jak sam przyznaje, jego matkę zaklasyfikowano jako "aktorkę pisowską".

Za plecami nazywają ją "moherem", "obrzydliwą konserwą" czy "aktorką ojca Rydzyka". Twierdzi jednak, że te epitety nie robią na niej żadnego wrażenia i dalej zamierza robić swoje - pisała o Halinie Łabonarskiej dla Onetu Sonia Miniewicz.

Aktorka związana z warszawskim Teatrem Dramatycznym nigdy nie kryła się ze swoimi poglądami. Od lat 90. współpracuje z Radiem Maryja, a od 2003 z telewizją Trwam. W 2016 r. wystąpiła w filmie "Smoleńsk" Antoniego Krauzego. Obok Katarzyny Łaniewskiej czy obecnej posłanki PiS Dominiki Figurskiej-Chorosińskiej jest jedną z najbardziej znanych aktorek, wspierających polityków obozu władzy.

O tym, z jakimi konsekwencjami zawodowymi mierzy się Łabonarska z powodu prawicowych poglądów opowiedział syn aktorki, reżyser i scenarzysta teatralny, Wawrzyniec Kostrzewski.

Jak mówi, tak jak jego matka, czuje się ofiarną stereotypów. - Z powodu poglądów matkę ominęło bardzo wiele, nie dostawała propozycji jakie powinna, od lat jest pomijana w filmie - komentuje. - A ja kolekcjonuję wykluczenia. Nikomu ze mną nie po drodze. Od lat jestem w absurdalnej sytuacji, bo nikt nie pozwala mi mieć moich własnych poglądów - dodaje, podkreślając, że "nie chce być interpretowany jako prawicowiec". Mówi, że sam nie chce składać ideologicznych deklaracji.

Przyznaje, że czasem rozmawia ze swoją matką o polityce. - To nie są łatwe rozmowy. Staram się ją przekonać, żeby raczej pokazywała pokłady swojej otwartości i życzliwości, by się nie radykalizowała - puentuje.

Kim jest Halina Łabonarska?
Halina Łabonarska urodziła się 15 sierpnia 1947 r. w Gdańsku. Jest przede wszystkim aktorką teatralną. Debiutowała na scenie Teatru Nowego w Łodzi (1969), a następnie związała się z zespołem Izabelli Cywińskiej, z którym występowała w teatrach w Kaliszu i Poznaniu. W ostatnich latach można było ją oglądać na deskach stołecznego Teatru Dramatycznego w takich spektaklach jak "Kobiety bez znaczenia" Grzegorza Chrapkiewicza, "Wizyta starszej pani" Wawrzyńca Kostrzewskiego czy "Harper" w reżyserii Natalii Ringler.

Na ekranie pojawiła się m.in. w "Koronie królów" jako Królowa Jadwiga Bolesławówna, oraz filmach "Vinci" Juliusza Machulskiego, "Joanna" Feliksa Falka i "Smoleńsk" Antoniego Krauzego. Krytycy najbardziej docenili ją za postać Anki Malewskiej w "Aktorach prowincjonalnych" Agnieszki Holland, za którą otrzymała m.in. Brązowe Lwy Gdańskie.

(-)
Onet.Kultura
10 sierpnia 2020

Książka tygodnia

Alef
Państwowy Instytut Wydawniczy
Jorge Luis Borges

Trailer tygodnia