Mrożek na pełnym morzu

„Na pełnym morzu”

14 października w Domu Kultury Świt widzowie będą mogli obejrzeć premierę sztuki „Na pełnym morzu”.



Spektakl „Na pełnym morzu”

na podstawie sztuki Sławomira Mrożka

w wykonaniu Grupy (…)

Scenariusz: Stanisław Mrożek*

Reżyseria, scenografia, choreografia: Grupa (…)

Oświetlenie, dźwięk: Grupa (...) i Pan Technik z DK Świt

Wszystko co złe - Dariusz Dziewięcki
Wszystko co dobre - Janusz Leszczyński, Maciej Kucharski, Grzegorz Pawlikowski

Obsada:
Gruby - Janusz Leszczyński
Średni - Maciej Kucharski
Mały - Dariusz Dziewięcki
Listonosz/Lokaj/Gadająca Kotara - Grzegorz Pawlikowski

Premiera: 14.10.2013, Dom Kultury Świt, Warszawa

O spektaklu

Sama sztuka była wystawiana już przez około 43762943 grupy teatralne. Zarówno profesjonalnych, jak i amatorskich. Profesjonalne sięgały po nią ze względu na zręczny i dowcipny styl Mrożka, te amatorskie ze względu na względną krótkość utworu oraz małą liczbę aktorów i rekwizytów do niej potrzebnych. Sam autor chyba nie był zadowolony z kolejnej próby interpretacji dramatu. Po otrzymaniu od nas zaproszenia, dosyć sugestywnie pokazał co o całym pomyśle sądzi. Niestety z reżyserii zrezygnował Krzysztof Warlikowski: - Gdyby ktoś mi dzisiaj kazał zrobić sztukę Mrożka, to wolałbym pojechać do Anglii sprzątać ulice - wytłumaczył. Dlatego szefem został jeden z nas.

A tak bardziej poważnie: sztuki Sławomira Mrożka nie wymagają specjalnych zabiegów adaptacyjnych– tekst broni się sam. Postacie jakie autor stworzył w licznych sztukach to personifikacje powszechnych ludzkich cech charakterów, słabostek i wad, które to prowadzą do powstawania absurdów życia codziennego. Nieważne czy „gramy Mrożka“ w czasach socjalizmu czy kapitalizmu – wynaturzenia każdego systemu mają swoje źródło w naturze ludzkiej (i nieważne czy system jest zgodny z ludzką naturą czy nie). W każdej epoce historycznej, ktoś dąży do dominacji nad resztą.

„Na pełnym morzu“ to historia trzech rozbitków na tratwie, to historia o starciu jednostki z większością, o wolności wyboru. Dyktaturę, anarchię traktujemy jednoznacznie jako złe, ale czy prawdziwa demokracja zawsze potrafi obronić jednostkę?

O Grupie (...)

Grupa (...) powstała całkiem niedawno, inscenizacja "Na pełnym morzu" jest to jej pierwszy projekt. Tym bardziej dziwne, że od razu okaże się wielkim sukcesem. Niestety nie kasowym. Widzowie na premierę mogą wejść za darmo. Ale jeśli ktokolwiek ma jakiś znajomych reżyserów, scenarzystów, czy inne gwiazdy estrady, to niech zabierze ich ze sobą. Marzy nam się wielka kariera, czerwone dywany, Hollywood, czy współpraca z Martą Żmudą-Trzebiatowską.

W Grupie (...) występują amatorzy, ale już z pewnym doświadczeniem scenicznym. Ludzie na co dzień zajmujący się zupełnie innymi dziedzinami życia, ale tęskniący za sztuką i życiem twórczym. Od trzech miesięcy dwa razy w tygodniu pędzili po 12 godzinach pracy w fabrykach, aby pojawić się w sali prób i przygotować dla Was godzinną rozrywkę.

(-)
Materiał Teatru
12 października 2013

Książka tygodnia

Tajemnicze dziecko
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann)

Trailer tygodnia

Miłość do trzech pomar...
Zbigniew Głowacki