Na co stać przyjaciół

"Konferencja ptaków. Piąta powieść z serii Osobliwy dom Pani Peregrine" - aut. Ransom Riggs - Media Rodzina

Targ owoców morza w Chinatown w Nowym Jorku. To miejsce, w którym rozpoczyna się akcja. I to w jakim tempie! Grupkę osobliwców z Jakubem Portmanem i Noor Pradesh ścigają ludzie Leo. I od razu jesteśmy w środku akcji fabularnej. Ucieczka do kostnicy, a z niej przez zamrażarkę do przechowywania zwłok, pełniącej funkcję tunelu czasu. Przez niego główni bohaterowie przedostają się na Diabelskie Poletko w Londynie. Zdarzenia następują po sobie błyskawicznie.

Od tej pory akcja będzie już tylko trzymała czytelnika w coraz większym napięciu, zwłaszcza, że głównym bohaterom powierzona została misja uwolnienia kobiety opatrzonej kryptonimem „V". I już na pierwszych stronach opowieści pojawiają się przedziwne postaci, wśród których jest Hatty Połowinka, kobieta bez nóg, unosząca się w powietrzu. A towarzyszą im przedziwne zdjęcia dokładnie oddające osoby, pojawiające się na drodze osobliwców. I jak dotychczas, obraz idealnie współgra tu ze słowem. Co więcej, fotografie potęgują jeszcze bardziej siłę wyobraźni.

To już po raz piąty Ransom Riggs zaprasza nas do świata Jakuba Portmana i jego osobliwych przyjaciół. I to zdecydowanie w coraz bardziej atrakcyjnym świecie przedstawionym niż ten w poprzednim tomie zatytułowanym „Mapa dni". Literackie pomysły pisarza opierają się na fantastycznie wymyślonych zdarzeniach i zjawiskach ze świata realnego i nadprzyrodzonego, a także i religijnego. A zamieszczone fotografie zdają się wprost spływać na karty książki z nieziemskich sfer.

I podobnie, jak we wcześniejszych tomach, odwołuje się do wielu wzorców kulturowych, do symboliki paranormalnej, a także i do historii Stanów Zjednoczonych, do geografii. Do literatury, do pojęć z religii chrześcijańskiej. Są proroctwa i przepowiednie. Ale niczego nie mówi wprost. Przemawia do czytelnika przy pomocy wielu zabaw ze słowem, poprzez zmianę liter w znanych tytułach dzieł literackich czy teatralnych, uzyskując nowe brzmienie. Poprzez wykorzystywanie skojarzeń, podobieństw Ransom Riggs wciąga czytelnika do świata dzieci osobliwych i bezustannie zaskakuje czytelnika.

Niewątpliwie akcja koncentruje się wokół Noor Pradesh, której imię w języku arabskim oznacza „światło", nazwisko zaś kojarzy się z regionem Indii – Pradesh. Znany dramat Tennessee Williamsa „Szklana menażeria" zamienia na Skalną menażerię", a Rów Mariański staje się Rowem Malariańskim, nad którym przechodzi się po mostku. A podczas poszukiwań kobiety „V" nawiązuje autor w warstwie narracyjnej do tajnej organizacji amerykańskich zwyczajniaków, której to członkowie wywodzą się z czasów handlarzy niewolników. Jest i panna Blackbird z dodatkowym okiem pośrodku czoła, nawiązująca do teorii „trzeciego oka". A także nie można uciec od skojarzeń związanych ze stanami Nebraska, Oklahoma i Kansas związanymi z opowieścią o Czarodzieju z Oz. W tle zdarzeń pobrzmiewa również, podczas misji Jakuba, konflikt pomiędzy Północą a Południem.

Trasa poszukiwawcza kobiety „V", której imię Velyana zaczyna się właśnie na tę literę, jest nie tylko skonstruowana z fantastycznych przygód pełnych niebezpieczeństw, które przeżywają osobliwcy. Jest ona znakomitym pretekstem do poruszania wielu ponadczasowych problemów. Bo jest dyskusja o wojnach porównywanych do śmiertelnych wirusów, o prowadzonej „zimnej wojnie" pomiędzy ZSRR a USA, o proroctwach i przeznaczeniu. A Noor zostaje w pewnym momencie zapytana o to, kiedy uświadomiła sobie, że jest inna? Te problemy pojawiają się w kontekście rozmów pokojowych, które prowadzi pani Peregrine. Nazwane są one konferencją ptaków, a to dlatego, że ymbrynki posiadają zdolność zamieniania się w ptaki. Powaga tej konferencji opiera się na założeniu, że jej celem nie jest prowadzenie wojen, lecz zachowanie pokoju.

Ale jest i symbolika liczby siedem, objawiająca się proroctwie treści fabuły jako „proroctwo siedmiu", wyraźnie nawiązująca do Czterech Jeźdźców Apokalipsy symbolizujących Zarazę, Wojnę, Głód i Śmierć. „Proroctwo siedmiu" świetnie oddaje potęgę wyobraźni Ransoma Riggsa, o czym można się przekonać podczas czytania powieści. A proroczy sen Horacego staje się przedmiotem dyskusji o tym, czy istnieją one naprawdę, a jeśli tak, to w jaki sposób należy je interpretować. I jest również partia tekstu związana ze wskrzeszaniem zmarłych.

I tak jak w poprzednich tomach, Ransom Riggs wymaga od czytelnika sporej koncentracji, ponieważ zgromadził przeogromną ilość i postaci, i zdarzeń. Zaś akcja biegnie bardzo szybko, tak w czasie jak i w przestrzeni. Pisarz bardzo plastycznie opisuje potwory, które ścigają osobliwców, co popiera zdjęciami w prawdziwie kryminalnym stylu przedstawiającymi męskie fizjonomie. I warto też zauważyć, że zdjęcia na których oparta jest fabuła „Konferencji ptaków" są jak pasjans z kart, ułożony w sekwencje według określonego porządku. I tak, każda z tych sekwencji kompozycyjnie tworzy zamkniętą część fabularnej akcji, której sceny trzymają czytelnika w nieustannym napięciu, podobnie jak to jest w filmie.

I zakończenie. Pisarz napina je niczym łuk, z którego strzałę wypuści oczywiście w kolejnym tomie. Ale zarówno fotografia jak i harmonizująca z nią treść to fantastyczna etiuda w stylu noir pozostawiająca czytelnika w niesamowitym oczekiwaniu, na to, co nastąpi. Fantastyczne to posunięcie. I ta fotografia została umieszczona na okładce. Otwiera zatem tę opowieść, zamyka ją i jednocześnie zapowiada ciąg dalszy. Ciekawy to zabieg kompozycyjny.

A nam, czytelnikom i fanom Ransoma Riggsa pozostaje tylko cieszyć się doskonałym przekładem dokonanym przez Małgorzatę Hesko-Kołodzińską oraz Piotra Budkiewicza, tłumaczących całą serię o osobliwych dzieciach. Podziwiać ich merytoryczny warsztat oraz emocjonalne zaangażowanie. Jak i docenić wysoki poziom edytorski, dzięki któremu walory estetyczne potrafią zadowolić każdego czytelnika. Co więcej dają mu fantastyczny komfort podczas czytania.

__

"Konferencja ptaków. Piąta powieść z serii Osobliwy dom Pani Peregrine"; Autor: Ransom Riggs; Tłumaczyli: Małgorzata Hesko-Kołodzińska i Piotr Budkiewicz; Projekt okładki: Lindsey Andrews; Wydawnictwo: Media Rodzina, Poznań 2020; Okładka: twarda; Format: 205 x 135 mm; Liczba stron: 393; ISBN 978 83 8008 752 1.

Ilona Słojewska
Dziennik Teatralny Bydgoszcz
10 lipca 2020
Portrety
Ransom Riggs

Książka tygodnia

Alef
Państwowy Instytut Wydawniczy
Jorge Luis Borges

Trailer tygodnia