Naturalna plebejska opowiastka

"Żywoty świętych osiedlowych" - reż. Karolina Kirsz - Teatr Rozrywki w Chorzowie

Na początku był niebytu beton,
Pan ubabrał się, umęczył,
no to dnia siódmego chciał sobie trochę odpocząć,
co nie?
Patrzy, a tu w galaktycznej betoniarce trochę ciapy szarej jeszcze ma.
Idei żadnej już nie mając, formy ani sensu,
spuścił Pan resztę pulpy szarej na końcu, jak nikt nie widział.
I tak powstało nasze Osiedle...

Adaptacja książki Lidii Amejko skrzy się surrealistycznym poczuciem humoru. Krótkie opowiastki o najzwyklejszych (a może właśnie zupełnie niezwykłych, bo przecież "świętych"?) mieszkańcach typowego blokowiska pełne są zaskakujących skojarzeń i dowcipnych puent.

Jak pisze Marta Mizuro (instytutksiazki.pl): Celem Amejko nie jest pochwała małego realizmu ani pochwała ubogich duchem. Nadrealne zatrudnienia i metafizyczna refleksja zajmująca poszczególnych „świętych" to czysta kreacja. Ma ona charakter komiczny. Komiczne jest uwznioślenie tego, co, niezupełnie na pozór, jałowe i bezmyślne. Jeszcze bardziej zabawny efekt daje połączenie materii, z jakich utkane zostały te opowieści.

Amejko czerpie z Biblii, z historii filozofii, sztuki i literatury, a jednocześnie wszystkie te elementy należące do kultury wysokiej przekłada na swego rodzaju biblię pauperum. Przystosowuje je tak, aby stały się naturalną częścią plebejskiej opowiastki. Na nią właśnie "Żywoty świętych osiedlowych" są językowo stylizowane.

Grzesiek Kozioł
Materiał Teatru
11 kwietnia 2018
Portrety
Karolina Kirsz

Książka tygodnia

W trzech zdaniach. Notatki z lat 2018-2019
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski

Trailer tygodnia

„Viva La Mamma" - reż....
Roberto Skolmowski