Nie tylko okularnicy

"Cafe Sax" - reż. Cezary Domagała - Teatr Rampa w Warszawie

Moje pokolenie dobrze zna te piosenki. "Okularnikami" Agnieszka Osiecka sportretowała nasze rozterki i małe marzenia. Karmiła się nimi następna generacja. Młodsi już mniej.

Toteż przypomnienie ich, ułożonych w na pozór banalną opowieść przez Cezarego Domagałę na małej scenie Teatru Rampa, to niemała zasługa, zważywszy, że smak tekstów Agnieszki Osieckiej, ich szczególna sentymentalno-ironiczna nuta warte są tego przypominania. Wprawdzie Rampa mieści się na Targówku, a Cafe Sax na Saskiej Kępie, ale siłą teatralnej wyobraźni (i projekcji wideo) została przeniesiona na scenę, łącząc dwa praskie osiedla nostalgiczną nutą. Scenariusz osnuty jest przede wszystkim na obyczaju poetki, która gryzmoliła swoje teksty w zeszycie, popijając kawę (i nie tylko), zapatrzona w codzienne sytuacje.

Domagała niczego nie udziwniał, ograniczając słowo wiążące jak tylko się dało, by oddać głos poetce i jej niezapomnianym piosenkom. Wykonawcy, od lata związani z Rampą i jej stylem, stworzyli widowisko mieniące się nastrojami, w dobrym tempie i rytmie.

Sympatyczny spektakl, w którym nie mogło zabraknąć pełnego energii, tchnącego optymizmem zwariowanego tekstu piosenki "Nie ma jak pompa": "Tipu, tipu, tipu taj, / ty mi tu tulipany daj, / krokodyla, ty mi, ty mi, ty mi daj!".

Tomasz Miłkowski
Przegląd
20 kwietnia 2017

Książka tygodnia

Amantka z pieprzem
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Grażyna Barszczewska, Grzegorz Ćwiertniewicz

Trailer tygodnia