Niezwykły dar autodestrukcji

"Drach" - reż. Robert Talarczyk - Teatr Śląski w Katowicach

Opowieść o pięknych, ale i tragicznych losach dwóch rodzin. Josefa Magnora, śląskiego górnika i powstańca, dzieli od Nikodema Gemandera, jego prawnuka i wziętego architekta, ponad 100 lat historii, jednak łączy wiele – od więzów krwi, poprzez rodowe fatum, po niezwykły dar autodestrukcji.

Losy poszczególnych postaci tej nietypowej sagi spajają wojny i powstania, śmierć oraz narodziny, a także miłość, zdrady i marzenia, które nigdy się nie spełnią. Przede wszystkim spaja je zaś postać obserwatora i narratora, Dracha, który jest ziemią, który widzi przeszłość i przyszłość, który mówi wszystkimi językami, dla którego ludzkie sprawy nie mają znaczenia i dla którego wszystko jest teraz.

Szczepan Twardoch otrzymał za tę powieść Nagrodę Fundacji im. Kościelskich, książka znalazła się też w finale Nagrody Literackiej Nike.

Szpital psychiatryczny, który bardzo często mijam zawsze był poruszający. Ślady kul na ceglanym murze kazały mi pytać, skąd te one pochodzą. Kiedy próbowałem odpowiadać na te pytania, wiedziałem, że jest tam niezwykła, ogromna i do tego bardzo uniwersalna historia do opowiedzenia. Chciałbym przy tym podkreślić, że to, co lokalne, interesuje mnie przede wszystkim jako ilustracja do tego, co uniwersalne.

Taki był też pomysł na powieść „Drach" – żeby przez to, co jest intymnym, szczególnym śląskim doświadczeniem historycznym, co jest dla Ślązaków jakoś na wyłączność – opowiedzieć coś uniwersalnego – mówił Szczepan Twardoch podczas konferencji prasowej w Rybniku.

(-)
Materiał Teatru
12 października 2018
Portrety
Robert Talarczyk

Książka tygodnia

Aktorki. Odkrycia
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia