O dziewictwie i aniołach

"Łomatko!" - reż. Mikołaj Mikołajczyk - Grupa Spektaklowa GS Zakrzewo

Premiera spektaklu Mikołaja Mikołajczyka i Grupy Spektaklowej GS Zakrzewo „Łomatko!"

Znany tancerz i choreograf przygotował kolejny projekt sceniczny, w którym łączy profesjonalnych artystów i amatorów, własny układ choreograficzny, m. in. do utworu Wojciecha Kilara, z improwizacją sceniczną, cytatem literackim i filmem. W jaki sposób religijne zasady oraz wyobrażenia kształtują nasz obraz świata i stosunek do ludzi? Ideą spektaklu jest konfrontacja z naszym sposobem myślenia o dziewictwie i aniołach, o roli matki, szeroko rozumianej, ale też z uczuciami do własnych matek. Czy umiemy zobaczyć w matce człowieka, czy tylko niespełniony ideał Matki Boskiej, znany z Ewangelii i wizerunków, z nabożeństw i modlitw?

Litania Zakrzewska
Kiedy byłam mała mama mnie upominała
Gdy byłem jeszcze niepełnoletni mama zakazywała
Wchodzić na drzewa i dachy
Palenia papierosów, chociaż takich z łętów od kartofli
I picia alkoholu i chodzić na wagary
Paść krowy w cudzym zbożu
Z kolegami pić wino marki wino
W latach młodzieżowych zakazywała latać za babami
Byłem zbyt nieśmiały na takie rzeczy
Malowania się jak chodziłam do szkoły średniej
Późno wracać do domu
Nie brudzić odzieży
Nie wolno było chodzić w tym samym co do kościoła
Mama miała do mnie pełne zaufanie
Często czekała by sprawdzić w jakim stanie wracam
Zabraniała zielony agrest jeść jabłka
A i tak zjadaliśmy wszystko niedojrzałe
Wchodziłam na drzewo aby zniszczyć ptakom gniazda z jajkami
Dostałam ścierą po głowie
Nie kazała palić kraść i obowiązkowo co niedziela do kościoła
Generalnie w moim domu nie było surowej dyscypliny
Nie było zakazów nie było kar
Lanie dostałam kiedy miałam 12 lat
Ostrzegała abym nie wracała z kimś motorem z zabawy
Czasem dojdzie do wypadku
Będę kaleką lub zginę
Później zabraniała kąpania w jeziorze bo się utopię
Pamiętam jak mama płakała przeze mnie
To było jak szedłem do pierwszej komunii świętej
Jak odchodziłem do wojska do czynnej służby
Ten drugi raz płakała
Trudne życie zahartowało moją mamę
Rzadko płakała a jeśli to w ukryciu
Było raz tak że WSKą przyjechałem z 1 Maja pijaniutki
I wtedy były łzy mamy
I jeszcze jak wyprowadziłem się z domu na swoje
Moja mama płakała jak odchodziłem do wojska
Bardzo płakała jak zaginął mój brat Zbyszek
Musieliśmy wspólnie z mamą go szukać
Okazało się że całkiem dobrze sobie radzi w Ustce gdzie pracował
Moja mama płakała jak miała dużo roboty i mało pieniędzy
Opłakiwała każde nieszczęście w gospodarstwie
Zachorował koń Rębuś
Mama już szlochała co to będzie jak padnie
Nie pamiętam by mama płakała z mojego powodu
Jeżeli płakała to głównie z powodu śmierci bliskich
Moja mama płakała bardzo i rozpaczała
Kiedy zostałam młodą wdową
A najbardziej płakała
Jak umarła babcia i jak tata miał operację
Żyła lat 89 71 82 56 80 96 85 86 65 71 96 92 nie żyje od 24 lat
Kiedy miałem 65 36 47 30 56 48 56 47 36 56 61 65 lat umarła
Na temat płaczu nie wypowiadam się

(-)
Materiał Teatru
16 marca 2017

Książka tygodnia

Monty Python. Autobiografia według Monty Pythona
Czwarta Strona - Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o.
Monty Python

Trailer tygodnia