O Teatrze Deszczowym

Szanowni Widzowie,

mając na uwadze sytuację metrologiczną w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem nadchodzącej jesieni i przewidywanym zwiększeniem ilości opadów deszczu (dane do wglądu na niebie) Teatr Mumerus ogłasza program pierwszego w Polsce Teatru Deszczowego.

Jednocześnie informujemy, że wstępne działania mające na celu wdrażanie tego programu miały już miejsce w lipcu 2020 podczas Lata Teatralnego Mumerus, kiedy to spektakl „Dziś umarł Prokofiew" zagrany został w strugach deszczu (zdjęcie do wglądu). Podkreślmy także, że nie ma tu mowy o przypadku – deszcz był zabiegiem celowym, a jego pojawienie się wynikało ze ścisłych obliczeń. Padał konsekwentnie w dwa następujące po sobie dni, przystępując do emisji dokładnie w chwili rozpoczęcia każdego ze spektakli. Kolejnym etapem eksperymentalnym był pokaz przedstawienia „Pieśń gminna" (rozważaliśmy nawet zmianę tytułu na „Pieśń wodna") w ramach festiwalu LA STRADA w Kaliszu 30 sierpnia 2020. Ogrom ulewy najlepiej oddaje fakt, że festiwal został przerwany, właśnie z powodu deszczu (zdjęcie do wglądu).

Aby lepiej zrozumieć naszą ideę publikujemy postulaty Teatru Deszczowego:

1. Pod żadnym pozorem aktorzy nie mogą hańbić swojego dobrego imienia grą w dni bezdeszczowe.

2. Z deszczu należy korzystać rozważnie i umiejętnie, z wyczuciem. Aktor świadomy, z dobrym warsztatem, wie jak powinna wyglądać prawidłowa ekspozycja twarzy na deszcz, aby makijaż sceniczny mógł spłynąć efektownymi smugami. Doświadczony aktor potrafi dobrze ocenić i dostosować intensywność opadów do posiadanego makijażu scenicznego. Brak takiej umiejętności skutkuje szkaradzieństwem i nie ma nic wspólnego z efektem artystycznym, o który walczymy.

3. Fundamentalnym założeniem Teatru Deszczowego jest korzystanie z wszelkich dobrodziejstw deszczu, szczególnie z kałuż. Aby kałuża mogła stać się pełnoprawnym podmiotem sztuki należy włączyć ją do gry poprzez szereg działań aktorsko- wodnych, tj. wchodzenie, wbieganie lub wpadanie w kałużę celem jej rozchlapywania, rozpryskiwania, rozlewania, rozbryzgiwania, rozchlustywania oraz pluskania się, taplania się, brodzenia i moczenia się w niej. Podkreślamy, że wszystkie te działania mają charakter intencjonalny, wynikający z wysokiej samoświadomości aktorskiej i warsztatu, a nie z przypadkowego – o zgrozo! – poślizgnięcia się na mokrej od deszczu nawierzchni.

4. Postulujemy także, aby wreszcie zacząć traktować kostiumy sceniczne poważnie. Pora dać im drugie życie dzięki deszczowi. Tylko porządnie namoknięty kostium ma szanse zbutwieć, spleśnieć, czy wreszcie zgnić, co byłoby wzorcową realizacją postulatu drugiego życia kostiumu.

5. Użycie parasola jest dopuszczalne tylko i wyłącznie zgodnie z jego przeznaczeniem wynikającym z etymologii tego słowa, czyli parasole (po włosku: para + sole = przeciw + słońcu). Absolutnie karygodne jest wykorzystanie parasola w celu ochrony przed deszczem.

Powyższe postulaty nie wyczerpują oczywiście całej złożoności programu, a jedynie zarysowują najistotniejsze kwestie. Pojawienie się kolejnych postulatów prawdopodobnie zbiegnie się w czasie ze zdobyciem kolejnych doświadczeń grania podczas ulewy. Jakkolwiek doświadczamy globalnego ocieplenia klimatu, to mimo wszystko pokładamy wielką nadzieję w niezmiennym, plucho-chlapowatym charakterze polskiego października i listopada.

Oświadczamy także, że projekt nie jest dotowany przez żadne ministerstwo, ale mamy znajomości u góry i patronat Płanetników.
W imieniu Teatru Mumerus program Teatru Deszczowego napisała

Agnieszka Dziedzic
Dziennik Teatralny
5 września 2020

Książka tygodnia

Alef
Państwowy Instytut Wydawniczy
Jorge Luis Borges

Trailer tygodnia