Obrazy żywe jak płomienie

"Hommage a Chagall" - reż: A.Weltschek - Teatr Groteska, Kraków

Przedstawienie w Teatrze Groteska jest niezwykłą podróżą. Przypomina sen pełen nierzeczywistych istot, które będąc fantastycznymi obrazami zwykłych obiektów, więcej mówiąc o nas samych i o otaczającym świecie niż mogą to uczynić słowa.

Spektakl zaczyna od zwyczajnego stołu na pustej scenie, człowieka wchodzącego plecami do widowni jakby nie był w teatrze, a wszystko było tylko kolejnym zabiegami do przygotowania uroczystości. Odwracając się ukazuje niezwykłą maskę, zaskakuje wprowadzając w przestrzeń dziwnego snu, gdzie wszystko wydawało się kiedyś normalne, a teraz korowody barwnych postaci przechodzą przez scenę, płyną i tańczą do niezwykłej muzyki.  

Z fantastycznych barwnych obrazóww Chagalla wyłania się opowieść o dwojgu ludzi. Ich perypetie są jak kolejne stacje tworzone przez barwne obrazy - spotkanie, trudności, rozłąka, wojna, połączenie. Jednak nie warto relacjonować scena po scenie, gdyż najważniejsza wydaje się niezwykłość ruchomych obrazów, w których muzyka w niezwykły sposób wypełnia przestrzeń. Opowieść jest przekazywana przez emocje jakie wytwarzają barwne obrazy otulające postacie.

Reżyser uruchomił całe zastępy lalek tak, iż widzimy elementy obrazów Chagala paradujące na scenie. Niekiedy te same postacie pojawiają się jako prawie niezauważalne zabawki, niekiedy w ludzkich rozmiarach. Ta repetycja sprawia, że widz czuje jakby perspektywa cały czas się zmieniała, rozwijała razem z opowieścią. Projekcje multimedialne, lalki, maski nakładają się tworząc harmonijny obraz gdzie kolory ożywają przed oczami.

Pomimo nagromadzenia efektów i technik spektakl operuje prostym językiem gestu. Słowa są zbędne ponieważ reżyser scena po scenie pokazuje nam o wiele ciekawszy język, potrafiący wyrazić prawie wszystko - obrazem. Widzimy jak para młoda spotyka się pierwszy raz dopiero na swoim ślubie. Wystarczy im jednak dotknięcie dłoni - w tym świecie jedno spojrzenie pozwala zrozumieć wszystko i poznać siebie nawzajem. Spektakl pokazuje jak sposób patrzenia potrafi wszystko zmienić, uszlachetnić obiekt lub upodlić. Zmienić zwykłe ciało w metafizyczne zjawisko, pozwalając wyobraźni tworzyć sytuacje niezwykłe i więcej mówiące o człowieku niż realistyczne obrazy.

Przestawienie w Teatrze Groteska ukazuje umysł, który ucieka od strasznej rzeczywistości w sen. Płomienie wojny unoszą się nad miastem i jedynym ratunkiem jest lot ponad światem pozwalający zmienić sposób patrzenia, nie jest to jednak próba stworzenia bajkowej krainy. Okrucieństwo ma swoje miejsce, smutek i tęsknota również. W momencie gdy na stole zostają położone małe kopie państwa młodych, wszyscy goście zaczynają je dźgać szpikulcami w dziwnym tańcu. Obrazy świata przychodzą z powrotem albo poniżone albo uświęcone jak spotkanie pary na żydowskim cmentarzu.  

Ożywienie świata Chagalla nakłania widza do ciągłej zmiany perspektywy i do uważnego przyglądania się światu wokół. Pod wpływem tego spojrzenia może stać się niezwykły i z innego punktu wyjawić swoje tajemnice.

Justyna Stasiowska
Dziennik Teatralny Kraków
3 kwietnia 2010

Książka tygodnia

Trailer tygodnia