Od wyboru nowego cara po... śmierć

"Borys Godunow" - reż. Peter Stein - Teatr Polski w Warszawie

Największa i najbardziej wymagająca produkcja artystyczna na polskich repertuarowych scenach dramatycznych w ostatnich 30 latach! „Borys Godunow" w reżyserii międzynarodowej sławy niemieckiego inscenizatora Petera Steina. „Borysa Godunowa" wyreżyseruje Peter Stein, twórca słynnej monumentalnej „Orestei", „Fausta" wystawionego na EXPO w Hannoverze w 2000 r. czy „Rozbitego dzbana" z Klausem Marią Brandauerem w Berliner Ensemble.

 W roli tytułowej dyrektor Teatru Polskiego Andrzej Seweryn.

W całą produkcję zaangażowanych będzie ponad dwieście osób i blisko 50 osobowy zespół aktorski.

Niejednoznaczna i krwawa, oparta na faktach historia Borysa Fiodorowicza Godunowa, cara Rosji w latach 1598 – 1605 – od wyboru nowego cara przez moskiewski Sobór Ziemski po bezpotomnej śmierci Fiodora I, po nagłą śmierć Godunowa, mord na jego synu Fiodorze II i objęcie władzy przez Dymitra Samozwańca I.

Wieloletnia bezpardonowa walka o wpływy przy równoczesnym niekwestionowanym rozwoju gospodarczym i kulturalnym kraju pod ręką Borysa; usprawiedliwiony „wyższą koniecznością" mord na carewiczu Dymitrze; wreszcie dojście do władzy – to ledwie początek męczarni Godunowa, co noc śniącego zakrwawione widmo zamordowanego w Ugliczu carskiego dziecka, żyjącego w poczuciu permanentnej opresji ze strony ludu oskarżającego cara o wszelkie swoje nieszczęścia i prześladowanego możliwością pojawienia się samozwańca chcącego odebrać mu Kreml.

Godunow umiera. Jego rodzina zostaje brutalnie zamordowana. Moskwę przy wsparciu Polaków i Kozaków zajmuje Grigorij Otriepiew podający się za syna Iwana IV Groźnego, Dymitra. Kreml, Moskwa i Rosja ze swym ludem nie znajdą jednak ukojenia pod rządami nowego cara, jak nie znalazła go aż do śmierci umęczona dusza Borysa Godunowa.

Kamila Dorbach
Materiał Teatru
6 maja 2019
Portrety
Peter Stein

Książka tygodnia

W trzech zdaniach. Notatki z lat 2018-2019
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski

Trailer tygodnia

„Viva La Mamma" - reż....
Roberto Skolmowski