Oj, Europo

"Erazm/Erasmus" - reż. Anna Smolar - Nowy Teatr w Warszawie

Niedawno na festiwalu w Awinionie premierę miał spektakl "Nous, L'Europe. Banquet des Peuples" duża międzynarodowa produkcja z udziałem m.in. Teatru Polskiego w Bydgoszczy.

Twórcy punktowali paradoksy Zjednoczonej Europy, utopijnego projektu zapoczątkowanego po II wojnie światowej przez grupkę intelektualistów. Symbolem rodzącej dziś problemy "elitarności" Unii był jej hymn - "Oda do radości" z muzyką Beethovena, tak różny od mających często ludowe korzenie i wywołujących masowe emocje hymnów krajów Unię tworzących."Erazm" z szóstką świetnych młodych aktorów z trzech europejskich krajów (Nowy reprezentują Jan Sobolewski i Jaśmina Polak, genialna w finałowym, na wpół mówionym, na wpół śpiewanym monologu - wyrzucie) zadaje, choć w mniejszej skali, podobne pytania. I także używa muzyki "wysokiej" - tytułuje się jako postopera - do podkreślenia elitarności projektu zjednoczonej Europy. Erazm z Rotterdamu (autor m.in. "Pochwały głupoty" i patron Erasmusa, europejskiego programu wymiany studenckiej) swoją zjednoczoną Europę widział jako republikę humanistów, intelektualistów wymieniających się ideami w listach pisanych po łacinie. W spektaklu dyskutuje z Tomaszem Morusem, autorem "Utopii", towarzyszy im wyniosła Katedra Notre Dame, malarz Quentin Massys, Błazen i reprezentująca wykluczone z tej dyskusji masy Muzyczka. Czy kolejne pokolenia humanistów nie idą ich śladem i zamiast upowszechniać humanistyczne idee, wybierają wygodne towarzyskie "banieczki", zewnętrzny świat pozostawiając samemu sobie?

Aneta Kyzioł
Polityka
5 września 2019
Portrety
Anna Smolar

Książka tygodnia

Biała jak mleko, czerwona jak krew
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Alessandro D'Avenia

Trailer tygodnia