Opublikowano wspomnienia z getta

"Miasto skazanych, 2 lata w warszawskim getcie" - Jerzy Jurandot

"Miasto skazanych, 2 lata w warszawskim getcie" - to niepublikowane dotąd wspomnienia i teksty literackie z czasów Zagłady Jerzego Jurandota, satyryka, poety, dramaturga, a także wiersze jego żony, pisarki i aktorki Stefanii Grodzieńskiej. Premiera książki odbyła się 7 kwietnia.

W sierpniu 1940 r. rodzina Jurandotów zmuszona została do zamieszkania w getcie warszawskim. Tam przetrwali niemal aż do rozpoczęcia wielkiej akcji likwidacyjnej getta latem 1942 r. Dzięki pomocy przyjaciół i siostry udało im się wydostać na tzw. aryjską stronę. Jurandot z żoną Stefanią Grodzieńską ukrywali się w podwarszawskich Gołąbkach u rodziny Zofii i Gabriela Kijowskich przy ul. Wiejskiej 7. Tam powstały wspomnienia Jurandota oraz wiersze Grodzieńskiej "Dzieci getta". Teksty, aby nie wpadły w ręce niemieckiego okupanta, schowano w szklanym słoiku i zakopano w ogrodzie. W marcu 1943 r. do willi wkroczyło gestapo. Kijowski został zastrzelony przed własnym domem, Jurandotowie cudem ocaleli.

Po wojnie słój z tekstami odkopano. 25 lat temu rękopisy Jerzego Jurandota podarowała Agnieszce Arnold Stefania Grodzieńska z zastrzeżeniem, że nie wolno ich upowszechniać za jej życia. Arnold zastosowała się do tego zalecenia. I dopiero teraz, po ponad 70 latach od powstania rękopisów, Arnold przygotowała je do druku oraz opracowała je krytycznie - wraz z Pawłem Szapiro.

Według koncepcji autorskiej Agnieszki Arnold w książce "Miasto skazanych, 2 lata w warszawskim getcie" znalazły się: wspomnienia Jurandota, wraz z powstałymi na ich kanwie opowiadaniami, sztuką pt. "Miłość szuka mieszkania", napisaną w getcie i przechowywaną w zbiorach Archiwum Ringelbluma, esejami z lat 70. pt. "Humor w opasce" oraz powstałą wówczas notą "Od Autora".

"Jest jesień. Prawdziwa złota polska jesień, jakiej dotychczas właściwie nie miałem okazji oglądać. W normalnych czasach o tej porze rozpoczynał się w Warszawie sezon teatralny" - tak rozpoczyna swoje wspomnienia, spisywane po wydostaniu się z getta Jurandot. To, co pisze, nie ma już nic wspólnego z rzeczywistością, w której ważne były sezony teatralne, w której toczyło się normalne, zwykłe życie. W powściągliwym tonie i z ogromną wrażliwością opisuje Jurandot getto: ulice zamknięte murami, skrawki widoków Warszawy, które można dostrzec znad murów, Umschlagplatz, na którym rozgrywał się ostatni akt tragedii getta, dzieci, starców, na które tam w getcie patrzyło się jak na skazańców, których nic uratować nie może. "Nie wiem zresztą - pisał Jurandot - co było bardziej tragiczne - czy śmierć tych dzieci, czy ich króciutkie życie".

"Dzieło Jurandota - zdaniem wydawcy - ma wartość bezcenną. Przenikliwy zmysł obserwacji połączony z empatią wrażliwego pisarza pozwoliły mu stworzyć wstrząsające świadectwo nieludzkich czasów."

Do tych tekstów Jurandota dołączone zostały wiersze Grodzieńskiej "Dzieci getta". Zbiór wierszy "Dzieci getta" opublikowany został tylko raz po wojnie w 1949 r. Na dalsze ich wydania autorka konsekwentnie nie wyrażała zgody.

Za każdym z wierszy stoi prawdziwa historia dziecka z getta, historia głodu, upokorzenia, osamotnienia, śmierci. Niekiedy - co trudno pojąć - samobójczej śmierci dziecka, jak w wierszu "Rutka", gdy dziesięcioletnia dziewczynka uciekając przed Niemcem wyskoczyła na bruk z najwyższego piętra kamienicy. Inny wiersz, poświęcony chłopcu, na którego oczach zakatowano ojca, autorka opatruje dopiskiem "Działo się to dnia 15 grudnia 1941 roku na rogu Leszna i Żelaznej". Inny utwór opatruje dedykacją "Pamięci Jolanty Stokówny, zamordowanej przez Niemców w czwartym roku życia".

We wstępie do tamtego pierwszego tomiku Grodzieńska napisała: "W tym zbiorku nie ma nic zmyślonego. Wszystko prawda, wszystko rzeczywistość. Dzieci te zamordowane zostały właśnie tak. W podobny sposób wymordowano setki tysięcy dzieci żydowskich".

Agnieszka Arnold, która opracowała książkę, jest reżyserką, dokumentalistką, autorką m.in. takich filmów, jak "Sąsiedzi", opowiadającego o Żydach z Jedwabnego, czy "Rotem" - historii jednego z ostatnich żyjących bojowników getta warszawskiego Symchy Ratajzera Rotema ps. Kazik.

Fotokopie rękopisów Jerzego Jurandota, powstałych od jesieni 1942 r. do stycznia 1943 r., można oglądać na stronie internetowej MHŻP pod adresem: miastoskazanych.jewishmusem.org.pl .

Książka "Miasto skazanych, 2 lata w warszawskim getcie" po raz pierwszy zaprezentowana została w poniedziałek 7 kwietnia o godz. 19 w siedzibie Muzeum Historii Żydów Polskich Warszawie.

(-)
(PAP)
8 kwietnia 2014
Portrety
Jerzy Jurandot

Książka tygodnia

Teatr plastycznej metafory. Scenografie Jadwigi Mydlarskiej-Kowal
Muzeum Śląskie
Redakcja: Sylwia Ryś, Elżbieta Spadzińska-Żak

Trailer tygodnia