Ostatni taki freak

"Jan Peszek. Podwójne solo" - reż. Cezary Tomaszewski - Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie

"Podwójne Solo" Jana Peszka przekracza ramy jubileuszowego występu. W spektaklu skupionym na fizyczności i niespożytej energii bohater, udało się pokazać coś niezmiernie rzadkiego: aktorską inteligencję.

W pierwszej części przedstawienia Jan Peszek kolejny raz mierzy się z kanonicznym dlań tekstem - "Scenariuszem dla nieistniejącego, lecz możliwego aktora instrumentalnego" Bogusława Schaeffera, w części drugiej, zatytułowanej "Dośpiewanie. Autobiografia" i wyreżyserowanej przez Cezarego Tomaszewskiego, brawurowo przetwarzą epizody z własnego życia, stając się jednocześnie odtwórcą "Wariacji Goldbergowskich" Bacha w wykonaniu Glenna Goulda.

Aktor dopowiada, dośpiewuje to, co zostało "dograne" wypełniając tym samym ideał Goulda o słuchaczu-twórcy współtworzącym dzieło sztuki w procesie. Wyjątkowe przedstawienie w Starym Teatrze jest w zasadzie jednoosobową kroniką awangardy, a dla studentów aktorstwa niemal obowiązkową lekcją technik, stylów i warsztatowych umiejętności w wykonaniu mistrzowskim. Nie ma tutaj przy tym nic ze szkolnej pogadanki. W błyskotliwie rozpisanych urywkach z autobiografii Peszek wyszydza ograniczenia czy zawstydzenia, bawi się rodzinnymi sekretami, dośpiewuje kolejne epizody - mówi na przykład o tym iż jako młodzieniec wstydził się rozebrać na scenie w Londynie, za to później pozbywał się odzienia nader chętnie. Opowiada o żonie poznanej jeszcze w przedszkolu albo o scenicznych przygodach tak strasznych, że w końcu bardzo śmiesznych. Na koniec artysta wylicza nazwy scen, na których występował. Ową lista nie ma końca. Jest tak długa i pojemna jak scenariusz dla nieistniejącego podobno aktora instrumentalnego. Przecież istnieje, jednak gra - na zawsze Peszek. Ostatni taki freak.

Łukasz Maciejewski
Wprost
16 kwietnia 2014

Książka tygodnia

Alef
Państwowy Instytut Wydawniczy
Jorge Luis Borges

Trailer tygodnia