Piekiełko "Pacyfiku"

"Zaklęte rewiry" - reż. Adam Sajnuk - Teatr Konsekwentny

To jest nie lada osiągnięcie: zmienić niewielką przestrzeń Malarni warszawskiego Teatru Studio we wnętrze przedwojennej knajpki. Zastawić ją stolikami, wypuścić stadko kelnerów, aby tańczyli między nimi, uginali się w ukłonach, defilowali ze srebrnymi tacami w rękach (świetna choreografia Jarosława Stańka). Wszystko to w tempie zawrotnym, w rytm jazzowo-bigbandowej, granej na żywo muzyki

W dorobku Teatru Konsekwentnego, który korzysta z gościny w Studio, nowy spektakl Adama Sajnuka jawi się wręcz jako superprodukcja. Konsekwentni rozbili bank z nagrodami dwa sezony temu znakomitym "Kompleksem Portnoya", zmuszając nawet najbardziej opornych, by przestali traktować ich z pobłażaniem niczym alternatywnych amatorów. Nie ma ku temu żadnego powodu, bo Konsekwentny to zawodowy teatr pełną gębą. "Zaklęte rewiry" zaś są jedną z najlepszych premier w Warszawie w ostatnich miesiącach.

Sajnuk czyta starą powieść Henryka Worcella, jakby została napisana wczoraj. Restauracja Pacyfik staje się miejscem, w którym młody Roman (znany z "Wszystko, co kocham" Mateusz Banasiuk) przechodzi przyspieszony kurs dojrzewania. Od zmywaka przez bar aż do sali - tak przebiegają kolejne stopnie wtajemniczenia. I przy okazji trzeba poznać strukturę Pacyfiku, zaskakująco zbieżną z drabiną społeczeństwa. I dać się skazić podłością i okrucieństwem. To główny motyw doskonałego spektaklu Sajnuka, który pamięta, że Worcell pisał swą książkę w latach 30., gdy za oknem rodził się faszyzm. Mógł wykiełkować na takiej właśnie glebie, gdzie przemoc stała się oczywistą oczywistością. Są więc "Zaklęte rewiry" opowieścią o inicjacji do zła, a przy tym dowodem, że teatr środka nie musi się kojarzyć pejoratywnie. Spektakl Konsekwentnego nie wstydzi się tego, że jest atrakcyjny. Fantastycznie wyreżyserowany (te płynne przejścia od zabawy do grozy) i doskonale zespołowo zagrany (uwaga jednak na Mariusza Drężka w roli psychopatycznego Fornalskiego) może zawstydzić potężniejszą konkurencję. I oby tak się stało.

Jacek Wakar
Przekrój
13 października 2011

Książka tygodnia

Życie niedokończone
Wydawnictwo Żywosłowie
Lech Raczak, Jacek Głomb

Trailer tygodnia