Podsumowuje sezon, ale nie zamyka się

Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach

Kończy się pierwszy sezon Teatru Śląskiego pod przewodnictwem Roberta Talarczyka, który przedstawił właśnie plany repertuarowe na nowy sezon. W wakacje teatr też działa, będzie tu kolejne Lato w Malarni, a już od czwartku - festiwal taneczny przeniesiony do Katowic z Bytomia.

- To był udany, choć dla mnie męczący sezon - podsumował swój pierwszy rok nowy dyrektor Teatru Śląskiego w Katowicach Robert Talarczyk. - Wielką popularność zdobył spektakl "Skazany na bluesa" o liderze zespołu Dżem Ryszardzie Riedlu. Bilety na to przedstawienie sprzedawały się na pniu. Teraz jednak, po ciężkim wypadku Tomasza Kowalskiego, grającego główną rolę, czekamy na informacje od lekarzy i menadżera "Kowala". Ten spektakl na pewno będzie grany w przyszłym sezonie, ale jeszcze nie wiemy w jakiej obsadzie - dodaje Talarczyk.

Zespół Teatru Śląskiego zdobył wiele nagród na ogólnopolskich festiwalach, wiele za "Piątą stronę świata" wg prozy Kazimierza Kutza. W przyszłym sezonie również szykuje adaptacje powieści, w tym prapremiery głośnej "Morfiny" Szczepana Twardocha oraz powieści dokumentalnej "Czarny ogród" Małgorzaty Szejnert.

"Morfinę" reżyseruje Ewelina Marciniak, znana z oryginalnych interpretacji utworów scenicznych (m.in. "Zbrodnia" w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej), premiera jest planowana na 7 listopada, będzie towarzyszyła Festiwalowi Sztuki Reżyserskiej "Interpretacje". Na razie jeszcze nie wiadomo, kto zajmie się adaptacją powieści.

Będzie też prapremiera sztuki Petra Zelenki "Dubbing Street". Nowy tekst specjalnie dla Teatru Śląskiego pisze śląski dramaturg Ingmar Villqist. Robert Talarczyk wyreżyseruje "Przełamując fale" na podstawie filmu Larsa von Triera. Będzie też adaptacja "Pięknych dwudziestoletnich" Marka Hłaski.

Jak widać, Teatr Śląski odchodzi od klasyki czy lektur szkolnych. - Ale tylko na jeden sezon - uspokaja Robert Talarczyk. - W 2015 roku chcemy pochylić się nad klasycznymi dziełami, ale zaprosimy do współpracy głośnych reżyserów - dodaje.

Teatr Śląski nie zamyka jednak drzwi w wakacje. Już w czwartek 26.06 rozpocznie się Międzynarodowa Konferencja/Festiwal Tańca Współczesnego, przeniesione z Bytomia. Jacek Łumiński i jego ekipa zapraszają na 6 przedstawień tanecznych zespołów m.in. z USA, Danii, Singapuru i Indii. Festiwal nosi tytuł Ekotopie Kultury. Bilety kosztują 25 i 40 zł.

Katarzyna Pachelska
Polska Dziennik Zachodni
25 czerwca 2014
Portrety
Robert Talarczyk

Książka tygodnia

Zero zahamowań
Wydawnictwo: Agora
Michał Rusinek

Trailer tygodnia

8. Festiwal Teatru Ukr...
Nadiia Moroz-Olshanska
Sztuka jest niezbędną częścią życia...