Poezja i nieokiełznane żywioły

"Sen nocy letniej" - chor. Izadora Weiss - Opera Bałtycka w Gdańsku

"Sen nocy letniej" Izadory Weiss. Przez półtorej godziny bez przerwy widzowie patrzyli urzeczeni. Sen i jawa, rzeczywistość i bajka, postacie z szekspirowskiego "Snu nocy letniej" w cudownych, zwiewnych, wyrazistych kostiumach Gosi Baczyńskiej, tańczący do muzyki Gorana Bregovicia. Sceny poetyckie, utkane misternie, jak koroneczka, wieńczy szaleńczy, żywiołowy, nieokiełznany, taniec. To prawdziwe zjawisko sceniczne przygotowane przez Izadorę Weiss z Bałtyckim Teatrem Tańca.

Premiera spektaklu "Sen nocy letniej", według dramatu Williama Szekspira, w inscenizacji Izadory Weiss, w wykonaniu Bałtyckiego Teatru Tańca, odbyła się 26 maja 2013 na scenie Opery Bałtyckiej w Gdańsku - Wrzeszczu.

Było to już drugie przedstawienie Izadory Weiss - po "Romeo i Julii" - w oparciu o tekst Szekspira. Tym razem artystka, jak zapowiadała, starała się maksymalnie dochować wierności Szekspirowi i jego magicznej opowieści o miłości i seksie, jaką jest "Sen nocy letniej". Jej zamierzeniem było ()" opowiedzieć to arcydzieło teatralne językiem tańca najdokładniej jak się da". I w pełni jej się udało stworzyć wspaniałe przedstawienie, którym nie tylko olśniła, ale i zaskoczyła wielu widzów.

Publiczność przybyła do teatru znając treść "Snu nocy letniej" i po obejrzeniu najróżniejszych realizacji uniwersalnego, genialnego tekstu. Pomocny w odbiorze jest - zamieszczony w programie - scenopis, możemy więc patrzeć w pełni świadomi, jakie postacie przewijają się przed naszymi oczyma i co między bohaterami się - na zewnątrz i w ich duszach - rozgrywa. Ale, równie dobrze, oglądanie może odbywać się bez scenariusza w ręku, bo to poetyckie widowisko porusza i inspiruje wyobraźnię, otwiera nasze wnętrza. Tu nie ma słów, ale jest ruch, gest, obrazy plastyczne, stroje finezyjne i fantazyjne, a jednocześnie nie przytłaczające tancerza, gra świateł i niesamowita współczesna muzyka. Scenografia ograniczona jest do minimum, jedynie czarne, przesuwające się, płaszczyzny użyto do pokazania zmienności akcji. Tancerze - zróżnicowani pod względem osobowości, pochodzący z różnych krajów i kultur, tworzą niepowtarzalne kreacje, nie do odtworzenia przez innego wykonawcę, zaprojektowała te sceniczne postacie choreografka dla każdego artysty - indywidualisty - z osobna. Zestawienie odważne - nagrodzone przez publiczność w różnym wieku długimi owacjami i okrzykami na stojąco.

Spektakl gorąco polecam widzom w każdym wieku.

Katarzyna Korczak
www.portalpomorza.pl
31 maja 2013

Książka tygodnia

Ze szczytów Alp…Dramat i teatr szwajcarski w XX i XXI wieku
Wydawnictwo Uniwerystetu Łódzkiego
Karolina Sidowska, Monika Wąsik

Trailer tygodnia

Kto ukradł jutro?
Olga Ptak
Dlaczego wydałam tę książkę? Bo do ...