Poniżyć drugiego człowieka?

"Wyspa Marivaux: Spór, Triumf miłości, Wyspa niewolników" - reż. Iwo Vedral - Teatr Wybrzeże

Komedia przyprawiona dramatem jednostki, która za swoją wolność może zapłacić najwyższą cenę - tak zapowiada się najnowszy spektakl Teatru Wybrzeże, którego premierę na Scenie Kameralnej obejrzymy w piątek, 21 marca o godz. 19. Spektakl jest okazją, by zobaczyć na scenie Wybrzeża Katarzynę Figurę oraz debiutujących Monikę Janeczek i Jakuba Mroza.

Spektakl "Wyspa Marivaux" oparty jest na trzech tekstach Pierre'a de Marivaux, francuskiego pisarza i dramaturga z XVIII wieku. Dostrzec u niego można inspiracje Szekspirem czy Molierem, co nie oznacza, że dzieła Marivaux nie odznaczają się oryginalnością. W spektaklu Teatru Wybrzeże reżyser Ivo Vedral skorzysta z trzech tekstów: "Wyspa niewolników", "Spór" i "Triumf miłości".

- Świat Marivaux jest pozbawiony molierowskiego dydaktyzmu, konturu społecznej krytyki. Czerpie z bogatej tradycji toposu wyspy z jej newralgiczną rozpiętością pomiędzy arkadyjskim domysłem a rozczarowaniem. Marivaux gubi swoje postaci w nadchodzącej dekadencji. Zaludnia wyspę zaskakująco współczesnymi wyrzutkami. Nienasycenie, niewolnictwo, uzależnienie, głód - to karty w grze, w której wygraną jest wolność wyboru, a ta okazuje się największą pułapką - mówi Ivo Vedral.

Spektakl jest okazją, by po raz pierwszy zobaczyć na scenie Wybrzeża trzy nowe twarze teatru - Katarzynę Figurę [błąd, aktorka grała już w Teatrze Wybrzeże, gościnnie, w "Hanemannie", w 2002 roku] oraz debiutujących Monikę Janeczek i Jakuba Mroza.

- Praca przy "Wyspie Marivaux" to ścieżka uświadamiania sobie, jak bardzo współczesny człowiek może być upadły, "wyrzucony", "wywrócony". Iwo Vedral wziął po prostu nóż do ostryg i rozciął ostrygę. Nim zdążyliśmy przerazić się pozorną konwencją pisarza, Vedral wrzucił nas w świat współczesnych wydarzeń, filmów i literatury: "Funny Games", "Kieł", "Pianistka". Te wyspy nie są utopijne i przyjemne. Są raczej oderwane, wyalienowane: jak państwo bez granic czy kosmos, ale nawet piwnica, speluna, getto czy wyspa pod Oslo, gdzie Breivik dokonał masowego zabójstwa. To miejsca opresji. Dawny podział na panów i niewolników to problem aktualny: w każdym momencie jesteśmy zdolni znieważyć i poniżyć drugiego człowieka? - zastanawia się Katarzyna Figura.

Marivaux uprawiał w swej twórczości gatunek zbliżony do madrygału i komedii salonowej. Styl, jakim się posługiwał (połączenie uczuciowości, dowcipu i ironii) doczekał się własnej nazwy i został nazwany od jego nazwiska "marivaudage". O tym, czy podczas spektaklu poznamy go bliżej, przekonamy się już niebawem.

Spektakl grany będzie na Scenie Kameralnej: 21 marca (premiera), 22, 23 i 24 marca o godz. 19 oraz 21, 22 kwietnia (godz. 19), 23 i 24 kwietnia (godz. 20:30), a także 25, 26 i 27 kwietnia (godz. 19).

Łukasz Rudziński
Gazeta Trójmiasto
20 marca 2014

Książka tygodnia

Biała jak mleko, czerwona jak krew
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Alessandro D'Avenia

Trailer tygodnia

Romans wschodni
Victoria Vatutina i Olga Bilas
Koncert spina w harmonijną całość kla...