Porwij mnie do tanga

"Tango Piazzola" - reż. Witold Mazurkiewicz, Robert Talarczyk - Teatr Rampa

Gdzieś w Argentynie jest knajpka, do której od lat przychodzą stali bywalcy. Co wieczór spotykają się tam tylko po, żeby potańczyć tango. Tańcem wyrażają różne odcienie ludzkiego bytowania tu na Ziemi: poszukiwanie miłości i samotność, czułość i zdradę, sukcesy i upadki, bliskość i odrzucenie. Tango porusza w nich najczulsze struny, które ukryte w ciągu dnia, za sprawą tańca wieczorem zaczynają grać. Utkane przez los historie składają się na życie bohaterów sztuki Anny Burzyńskiej "Tango Piazzolla", której premiera w Teatrze Rampa odbyła się 15 listopada.

Od pierwszej minuty spektaklu tango porywa nie tylko aktorów, ale też widzów. Muzyka Astora Piazzolli wciąga w rytm, pulsuje różnymi barwami, rozbudza emocje i kusi do tańca. W Teatrze Rampa tango staje się pretekstem do opowiedzenia kilku historii z życia wziętych. O zawiedzionych miłościach, niespełnionych marzeniach, sukcesach, które bez bliskości kochanej osoby nie przynoszą oczekiwanego szczęścia, źle ulokowanych uczuciach, o rozmijaniu się z obiektami swoich pragnień. Duch tanga towarzyszy bohaterom na scenie przez cały czas, przypatrując się z boku ich zmaganiom z życiem. Ale on też daje się wciągnąć w wir tańca, porywając do tanga jedną z bohaterek przestawienia.

Twórcy spektaklu w Rampie, Witold Mazurkiewicz i Robert Talarczyk, stworzyli na scenie magiczny mikrokosmos, pozwalający widzom choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości i zanurzyć w nieznany, aczkolwiek porywający świat tanga.

Piękna choreografia Jakuba Grzybka nadaje spektaklowi niezapomniany urok, czar, delikatną, ukrytą zmysłowość.

Tango jest bowiem jak życie: kapryśne, ale i zaskakujące, rozmijające się z marzeniami, smutne, niekiedy jednak spełnione i szczęśliwe.

Ale któż nie zdołałby się mu oprzeć?

Kama Pawlicka
Teatr dla Was
5 grudnia 2012

Książka tygodnia

Amantka z pieprzem
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Grażyna Barszczewska, Grzegorz Ćwiertniewicz

Trailer tygodnia